Marketing i PR
Czysta karta, wielkie możliwości. Maja Chwalińska wchodzi do gry o sponsorów
Awans do finału Roland Garros z pozycji kwalifikantki, półfinał, który obejrzało ponad 1,65 mln widzów i finał transmitowany w ogólnodostępnym TVN – Maja Chwalińska w kilkanaście dni stała się jedną z największych historii sportowych w Polsce od lat. I choć przegrała w finale sięgając po tytuł wicemistrzyni, rynek sponsoringowy już zdążył zareagować. Eksperci są zgodni: przed 24-letnią tenisistką otwierają się ogromne możliwości komercyjne, choć ich skala będzie zależeć od tego, co wydarzy się w kolejnych miesiącach.
Beata Goczał
20 komentarzy







