Agencja nieruchomości Metrohouse w kampanii zachęca: "Zleć to profesjonalistom"

Pod hasłem "Zleć to profesjonalistom" wystartowała kampania reklamowa sieciowej agencji nieruchomości Metrohouse. Za jej przygotowanie i realizację odpowiadają Incydent i Grandes Ideas.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Agencja nieruchomości Metrohouse w kampanii zachęca: "Zleć to profesjonalistom"

Kampania „Zleć to profesjonalistom” skierowana jest do klientów, którzy zamierzają w najbliższym czasie wystawić na sprzedaż swoją nieruchomość.

Komiksowy spot reklamowy opowiada o perypetiach bohatera, który zmaga się z niełatwym procesem sprzedaży swojego mieszkania.

- Zależało nam na przekazaniu łatwej do zapamiętania historii, która w przystępny sposób ukazywałaby atuty współpracy z pośrednikiem i przyczyniała się do ocieplania wizerunku profesji agenta nieruchomości - mówi Marcin Jańczuk, dyrektor ds. marketingu i PR Metrohouse.

Emisję spotu telewizyjnego i billboardów sponsorskich zaplanowano do końca lutego br. Komunikację uzupełnia emisja spotów w internecie, m.in. w mediach społecznościowych oraz serwisach VOD, a także reklamy w lokalnych rozgłośniach radiowych i na bilboardach.

Za kreację i produkcję spotów odpowiada dom produkcyjny Incydent, natomiast za planowanie i zakup mediów Grandes Ideas.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji