Barbara Jednacz nową dyrektor sprzedaży w Grupie ZPR Media

Barbara Jednacz, dotąd związana z Grupą Pelion, dołączyła do Grupy ZPR Media. Objęła stanowisko dyrektora sprzedaży w segmencie „Zdrowie i Parenting”.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Barbara Jednacz nową dyrektor sprzedaży w Grupie ZPR Media
Barbara Jednacz

Do zadań nowej dyrektor w Grupie ZPR Media należy m.in. koordynacja działań handlowych serwisów internetowych, których właścicielem jest Grupa (Poradnikzdrowie.pl i Mjakmama.pl) oraz tytułów prasowych („Zdrowie” i „M jak mama”). Będzie także tworzyła i realizowała strategię rozwoju działu handlowego, a także wspierała negocjacje handlowe z kluczowymi klientami i domami mediowymi.

Barbara Jednacz z branżą mediowej związana jest od 10 lat. Zajmowała się głównie budowaniem relacji biznesowych z Klientami Farmaceutycznymi, pracując m.in. dla NextWeb Media, Edipresse Polska a ostatnio w Grupie Pelion.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

VuFinder Studios wchodzi w marketing gamingowy. Aleksander Gręziak nowym general managerem

VuFinder Studios wchodzi w marketing gamingowy. Aleksander Gręziak nowym general managerem

Organizacja dziennikarska potępia posła Konfederacji. Publicystka TVP przypomniała mu zakupy w IKEA

Organizacja dziennikarska potępia posła Konfederacji. Publicystka TVP przypomniała mu zakupy w IKEA

Policja apeluje ws. dezinformacji o atakach w szkołach. Republika: nie posyłajcie dzieci

Policja apeluje ws. dezinformacji o atakach w szkołach. Republika: nie posyłajcie dzieci

Sejm chce zmienić decyzję prezydenta ws. blokowania nielegalnych treści. Minister o "bacie na platformy cyfrowe"

Sejm chce zmienić decyzję prezydenta ws. blokowania nielegalnych treści. Minister o "bacie na platformy cyfrowe"

Zakaz reklam piwa coraz bliżej. Posłowie przegłosowali ustawę

Zakaz reklam piwa coraz bliżej. Posłowie przegłosowali ustawę

Krzysztof Janczak stworzył Pana Yapę. Potem trudno było zobaczyć w nim kogoś innego

Krzysztof Janczak stworzył Pana Yapę. Potem trudno było zobaczyć w nim kogoś innego