Darmowy album w sieci od Nine Inch Nails

W zaledwie dwa miesiące po udostępnieniu w internecie za darmoswoich utworów, amerykański zespół rockowy Nine Inch Nailsprzygotował dla fanów drugą tego typu niespodziankę.

km
km
Udostępnij artykuł:

Zawierający 10 utworów, trwających łącznie 44 minuty album 'TheSlip', jest dostępny do pobrania z internetowej strony grupy(nin.com) - informuje serwis TG Daily.

Zespół, którego liderem jest charyzmatyczny Trent Reznor,oświadczył, że oddaje gratis swoje nagrania "jako podziękowanie dlafanów za nieustanne wsparcie". Członkowie grupy zachęcają równieżpobierających do "remiksowania ich muzyki, dzielenia się nią zeznajomymi, umieszczania na blogach, odtwarzania na podcastach irozdawania nieznajomym".

Piosenki są dostępne w formatach MP3 (320 Kb/s), FLAC, M4A iWAVE (24 bit/96 KHz). Do każdej pobranej płyty dodawany jestmateriał ilustracyjny w postaci pliku PDF.

W marcu rockowa grupa, która w latach 1992 - 2007 sprzedała narynku amerykańskim ponad 10 milionów płyt, udostępniła w sieciBitTorrent dziewięć utworów z instrumentalnego albumu 'Ghosts: I -IV', przy pełnej wersji z 36 nagraniami kosztującej zaledwie 5dolarów.

Reznor zapowiedział, że w lipcu album 'The Slip' zostanierównież wydany w wersji dostępnej na płytach CD oraz na winylu.

źródło: TG Daily

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

OpenAI bliżej giełdy

OpenAI bliżej giełdy

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]