Dawtona promuje się hitem „Addio pomidory” Kabaretu Starszych Panów

Z hasłem „Addio pomidory” ruszyła akcja promocyjna marki przetworów z warzyw i owoców Dawtona. Kampanię, bazującą na wykorzystaniu piosenki „Addio pomidory” Kabaretu Starszych Panów, przygotowały GPD Agency, Papaya Films, Cut the Mustard oraz Value Media (Group One).

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Dawtona promuje się hitem „Addio pomidory” Kabaretu Starszych Panów

Osią kampanii „Addio pomidory” jest remiks popularnej piosenki Kabaretu Starszych Panów pod tym samym tytułem. W rytm tej muzyki pojawiają się początkowo ujęcia nakręcone latem, z okresu zbioru świeżych pomidorów. Wraz z kolejnymi wersami piosenki, mówiącymi o nadejściu jesiennych miesięcy, w reklamie widać, jakie potrawy można przygotować z użyciem pomidorów i ich przetworów. W drugiej zwrotce tekst szlagieru rozpoczyna się od słów „Witajcie pomidory”, nawiązując bezpośrednio do marki.

Spot emitowany jest w telewizji, dodatkowe działania prowadzone są w internecie.

Za pomysł i realizację spotu odpowiada agencja GPD, a za produkcję Papaya Films. Natomiast za działania komunikacyjne w Social Media odpowiedzialna jest agencja Cut the Mustard. Zakup mediów realizuje Value Media, który przejął obsługę tego marketera od Starcomu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji