SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Hotel ściąga kilka złotych opłaty miejscowej

Od pobytu wczasowiczów w hotelach czy gospodarstwach agroturystycznych właściciele obiektów pobierają opłatę miejscową. To podatek należny za każdy dzień pobytu na urlopie. Nie możne on być jednak ściągnięty jednorazowo za cały pobyt przy zameldowaniu.

Opłata miejscowa (inaczej opłata klimatyczna) to należność, jaką płacą osoby fizyczne od doby spędzonej w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. To zazwyczaj kilka złotych pobieranych dziennie w miejscowościach, które posiadają właściwości klimatyczne, walory krajobrazowe oraz warunki umożliwiające pobyt turystów (np. Bieszczady, Sopot, Ustka) lub które znajdują się na obszarach ze statusem obszaru ochrony uzdrowiskowej.

O tym, czy na danym terenie turyści zapłacą opłatę miejscową, decyduje gmina w drodze uchwały. To ona też wyznacza stawki opłaty miejscowej, chyba że decyduje się na narzucone przez ustawodawcę stawki maksymalne, które w 2016 r. wynoszą dziennie:
- 2,18 zł z tytułu opłaty miejscowej,
- 3,10 zł z tytułu opłaty miejscowej w miejscowościach posiadających status obszaru ochrony uzdrowiskowej.

Pobór przez przedsiębiorców

Opłatę miejscową pobierają w imieniu gminy właściciele hoteli, pensjonatów czy przedsiębiorcy prowadzący gospodarstwo agroturystyczne. O tym, czy jako przedsiębiorcy powinniśmy pobierać od naszych gości opłatę miejscową, dowiedzieć się możemy w gminie, na terenie której mamy swój ośrodek.

Warto jednak pamiętać, że nie powinno się żądać od wczasowiczów opłacenia należności z tytułu opłaty miejscowej „z góry”. Opłata miejscowa jest należna za każdy dzień pobytu, a dokładnie obowiązek jej zapłaty rodzi się wraz z upływem każdego dnia pobytu. Stąd liczy się faktyczna, a nie planowana liczba dni urlopu.

Turyści wyłączeni spod opłaty miejscowej

Ustawodawca wyłączył spod obowiązku uiszczania opłaty miejscowej pewną grupę podatników. I tak, zgodnie z art. 17 ust. 2 ustaw o podatkach i opłatach lokalnych, opłaty tej nie pobiera się od:
- osób niewidomych i ich przewodników,
- zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej,
- podatników podatku od nieruchomości z tytułu posiadania domów letniskowych położonych w miejscowości, w której pobiera się opłatę miejscową albo uzdrowiskową,
- pod warunkiem wzajemności - od członków personelu przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych oraz innych osób zrównanych z nimi na podstawie ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi i nie mają miejsca pobytu stałego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- osób przebywających w szpitalach.

Opłaty miejscowej nie pobiera się także od osób, które regulują opłatę uzdrowiskową (art. 17 ust. 2a ww. ustawy). Poza wyłączeniami wskazanymi przez przepisy prawa, gmina nierzadko decyduje się na dodatkowe ulgi, przykładowo w postaci zniżek dla najmłodszych urlopowiczów, emerytów lub rencistów.


Katarzyna Miazek, Tax Care

Dołącz do dyskusji: Hotel ściąga kilka złotych opłaty miejscowej

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl