Kacper Skocki dyrektorem operacyjnym agencji V&P, odchodzi Tomasz Życki

Kacper Skocki awansował w agencji reklamowej V&P na stanowisko chief operating officera. Zastąpił Tomasza Życkiego, który odszedł z firmy.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Kacper Skocki dyrektorem operacyjnym agencji V&P, odchodzi Tomasz Życki
Kacper Skocki

Z V&P Kacper Skocki jest związany od czterech lat. Poprzednio przez dwa lata zarządzał działem strategii, odpowiadał za rozwój kompetencji w zakresie strategicznej obsługi klienta, badań i analiz oraz integracji rozwiązań z różnych obszarów aktywności marketingowej.

Dotychczasowe obowiązki będzie łączył z funkcją chief operating officera. - Chcemy, aby wyróżnikiem naszej agencji była silna strategia, której obecność klient dostrzeże w każdej, nawet najmniejszej, realizacji. Nowa struktura organizacyjna jest przejawem tych ambicji - podkreśla Kacper Skocki.

Ogółem z branżą marketingową Skocki jest związany od ponad 9 lat. Specjalizuje się w marketingu handlowym oraz obsłudze podmiotów z branży motoryzacyjnej.

Realizował projekty dla sieci handlowych Dino, Mila, POLOmarket, Chata Polska, Martes, Duży Ben, Hebe, Eurocash Cash&Carry, Lewiatan czy ABC oraz marek NIVEA, Volkswagen Samochody Dostawcze, Master Lease, Rentis, Kompania Piwowarska, Lajkonik czy Altax.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji