Marta Pruska dołącza do bluebird artists

Reżyserka teledysków i reklam Marta Pruska dołączyła do grona twórców reprezentowany przez impresariat bluebird artist.To osiemnasta artystka w tym zespole.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Marta Pruska dołącza do bluebird artists
Marta Pruska

Marta Pruska po ukończeniu studiów w Łódzkiej Szkole Filmowej zaczęła tworzyć teledyski dla polskich artystów, które były wielokrotnie nagradzane i wyróżniane na Yach Film Festival.

Od kilku lat reżyseruje filmy reklamowe dla takich klientów, jak L'Oreal, Garnier, Nestle, Samsung, Nationale Nederlanden czy Johnson&Johnson.

Wielokrotnie sprawdziła się w projektach reklamowych skierowanych do dzieci.

Impresariat twórców świata reklamy i filmu, bluebird artists, działa na rynku od września ubiegłego roku. Kieruje nim Natalia Starowieyska. Reprezentuje kilkunastu twórców: reżyserów (Olgę Czyżykiewicz, Pawła Labe, Kubę Łubniewskiego, Michała Misińskiego, Alana Willmanna), operatorów (Przemysława Jękosza, Pawła Labego, Michała Łukę, Antoine'a Vivas-Denisova, Kacpra Ziębę), scenografkę Justynę Markowską, charakteryzatorkę Paulę Celińską, stylistkę żywności Malwinę Wachulec.

Z bluebird artists współpracują też kostiumografki: Pola Gomółka, Paulina Sieniarska, Ola Staszko oraz fotografowie Tomasz Lazar i Robert Pałka.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji