Na Facebooku pojawił się wirus udający zdjęcie w komunikatorze, może zaszyfrować dysk komputera

Na Facebooku pojawił się groźny wirus rozprzestrzeniający się pod postacią fałszywego zdjęcia przesyłanego w komunikatorze. Szkodliwy kod może doprowadzić do zaszyfrowania danych na dysku i zablokować użytkownikowi dostęp do komputera.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Złośliwy wirus pojawił się na Facebooku w weekend. Użytkownicy serwisu alarmowali o otrzymywaniu od znajomych wiadomości, w której zawarty był plik podszywający się pod zdjęcie.

Plik występujący pod różnymi nazwami (np. photo_1234 lub photo_2927) nie posiada żadnego z rozszerzeń charakterystycznych dla formatów fotograficznych (jpeg czy tiff), ale jest opatrzony końcówką svg.

Po kliknięciu na rzekome zdjęcie użytkownik jest kierowany na spreparowaną stronę przypominającą serwis YouTube. Tam pojawia się informacja, że do odtworzenia filmu konieczne jest zainstalowanie odpowiedniego kodeka oferowanego na fałszywej stronie.

Rzekomy kodek jest w rzeczywistości wirusem, który instaluje się w przeglądarce jako dodatek. Jak poinformował serwis Niebezpiecznik.pl uzyskuje on pełne uprawnienia do wszystkich otwieranych przez użytkownika stron internetowych, odpowiada także za dalsze rozsyłanie swoich kopii na Facebooku poprzez listę znajomych konkretnego użytkownika.

Eksperci ostrzegają, że w niektórych wypadkach nowy wirus może zaszyfrować dysk twardy i zablokować dostęp do komputera.

Niebezpiecznik.pl podaje sposób na ręczne usunięcie wirusa (innej metody nie ma) po otwarciu go i zainstalowaniu za pomocą przeglądarki Chrome. Aby to zrobić, użytkownik musi na dysku twardym otworzyć kolejno C:Users\AppDataLocalGoogleChromeUser DataDefault. Następnie należy wyłączyć przeglądarkę, otworzyć katalog Extensions i skasować plik o nazwie jegjfinhocnmomhpgmnbjambmgbifjbg.

Dodatkowo eksperci zalecają zmianę haseł dostępowych do kont w serwisach internetowych oraz przeskanowanie komputera za pomocą programu antywirusowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z firmy Trumpa do Białego Domu. Nowa rzeczniczka prasowa

Z firmy Trumpa do Białego Domu. Nowa rzeczniczka prasowa

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?