SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Najwięcej wśród freelancerów zarabiają programiści, najsłabiej copywriterzy

Najwięcej wśród freelancerów zarabiają programiści. W tej branży miesięczne wynagrodzenie powyżej 10 tys. złotych wskazało 8,3 proc. programistów, a aż 44,5 proc. badanych zadeklarowało, że ich zarobki wzrosły – wynika z raportu firmy Useme.

Fot. PixabayFot. Pixabay

Firma Useme opublikowała raport o sytuacji zawodowej osób, pracujących jako freelancerzy. Z raportu wynika, że najwięcej w tej grupie zarabiają programiści.

„To właśnie w tej branży miesięczne wynagrodzenie powyżej 10 tys. złotych wskazało 8,3 proc. programistów, przy czym aż 44,5 proc. badanych zadeklarowało, że ich zarobki zwiększyły się w porównaniu do ubiegłego roku” – czytamy w raporcie. – „Pozostałe branże freelancingu rzadko osiągają tak wysokie średnie zarobki. Do lepiej zarabiających branż — takich, w których freelancerzy otrzymują powyżej 5 tysięcy złotych na miesiąc — tuż obok programistów (18 proc.) znaleźli się specjaliści świadczący usługi multimedialne (16,4 proc.), tłumacze (15,3 proc) oraz webdeveloperzy (15,1 proc.)” – podano.

Za najsłabiej zarabiających uznano copywriterów

Jednocześnie za najsłabiej zarabiających wśród freelancerów uznano copywriterów. Aż 41,5 proc. z nich zarabia do 1000 zł, natomiast zarobki w wysokości do 3000 zł deklaruje 31 proc. badanych.W raporcie stwierdzono, że w gronie freelancerów można wyróżnić dwie grupy – dla jednej realizacja zleceń jest źródłem dodatkowego dochodu, zaś druga utrzymuje się z pracy zdalnej dla klientów.

„Największa liczba freelancerów pracujących na zlecenie poniżej roku zajmuje się wirtualną asystenturą (40 proc.) oraz copywritingiem i social mediami (16,4 proc.). Te branże są również najpopularniejsze wśród osób liczących na dodatkowy zarobek. Tak zadeklarowało 68,6 proc. wirtualnych asystentów oraz 59,2 proc. copywriterów” – stwierdzono w raporcie. – „Z kolei freelancerów z największym doświadczeniem w swojej branży możemy znaleźć wśród tłumaczy (41,7 proc.), programistów (33,3 proc.), webdeveloperów (26,9 proc.) i grafików (26,4 proc.) Natomiast profesją, którą freelancerzy traktują najczęściej jako jedyne źródło dochodu są tłumaczenia (29,2 proc.)” – dodano.

Według danych zaprezentowanych w raporcie Useme, najpopularniejszą formą dodatkowego zarobkowania wśród początkujących wolnych strzelców jest copywriting i social media. To w tej grupie jest największy odsetek specjalistów, którzy w miesiącu wykonują powyżej 10 zleceń (19,4 proc.). Jednocześnie najmniej zleceń realizują natomiast programiści oraz freelancerzy zajmujący się wirtualną asystenturą, u których prym wiodą 1-2 w ciągu miesiąca (kolejno 51,4 proc. i 45,7 proc.).

„Jakie branże poświęcają na realizację zleceń więcej godzin niż wynosi praca na etacie? Tutaj dominują freelancerzy specjalizujący się w usługach multimedialnych – 13,6 proc. badanych zadeklarowało pracę dłuższą niż 8 godzin, a aż 4,3 proc. z nich wykonuje zlecenia powyżej 10 godzin dziennie. Do najbardziej zapracowanych możemy zaliczyć również programistów – 11,1 proc. ankietowanych pracuje więcej niż 8 godzin, a 6,9 proc. badanych z tej branży – powyżej 10 godzin. Niezależnymi specjalistami, którzy na realizację zleceń poświęcają więcej czasu niż pracownicy etatowi są także graficy (13,7 proc.) oraz webdeveloperzy (12,6 proc.)” – stwierdzono.

Raport „Freelancing w Polsce 2023” został opracowany przez Useme na podstawie badania, które zostało zrealizowane z wykorzystaniem metody CAWI (Computer Assisted Web Interview) - standaryzowanego kwestionariusza ankietowego dystrybuowanego i wypełnianego drogą elektroniczną w czerwcu 2023 roku, na próbie 1110 polskich freelancerów. Badanie rynku freelancingu w Polsce realizowane jest corocznie od 2017 roku.

Dołącz do dyskusji: Najwięcej wśród freelancerów zarabiają programiści, najsłabiej copywriterzy

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Yanis
Niskie pensje piszących, bo... "każdy umie pisać"? Efekt jest taki, ze jesteśmy zalewani bezwartościowymi, bardzo słabymi tekstami, pełnym błędów językowych, w których "autorzy" powtarzają ewidentne bzd-ury.
odpowiedź