Kot Przybora wyreżyserował nowy spot Nationale-Nederlanden. „Zamiast martwić się o przyszłość dziecka, zabezpiecz je”

W piątek startuje kampania reklamowa Nationale-Nederlanden „Strażnik Przyszłości”. Jest to nowa odsłona polisy, która ma pozwalać oszczędzać na przyszłość dziecka i chronić siebie i rodzinę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami. Kampanię przygotowały agencje PZL, MEC i PHD Media Direction.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Bohaterami filmu są ojciec z córką, którzy spędzają czas w aquaparku. Rodzic przez troskę o życie swojego dziecka wybiega myślami w przyszłość i wydaje się być nieobecny, przez co nie potrafi cieszyć się chwilą. Zostaje uświadomiony przez ratownika, że najważniejsze jest docenianie momentów spędzonych z najbliższymi tu i teraz.Nationale-Nederlanden w reklamie zwraca też uwagę, że aby móc cieszyć się chwilą, warto pomyśleć o odpowiednim zabezpieczeniu dziecku bezpiecznej drogi przez życie. W spocie zwieńczeniem tej drogi są osiągnięte w dorosłości sukcesy sportowe córki.

Spot telewizyjny będzie emitowany m.in. w TVN, Polsacie oraz wielu kanałach tematycznych. Działania efektywnościowe i odsłonowe będą również prowadzone w internecie.

Spot wyreżyserował Kot Przybora. Za kreację kampanii odpowiada agencja PZL, zaś planowanie i zakup mediów realizuje MEC i PHD Media Direction. Wszelkie aktywności reklamowe zaplanowane są do końca czerwca.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji