SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Nina Terentiew o jesiennej ramówce Polsatu: mamy sporo walecznych nowości

Telewizja Polsat oficjalnie zaprezentowała jesienną ramówkę, w której na głównej antenie widzowie zobaczą trzy nowe programy. - Mamy sporo walecznych nowości - zapowiada Nina Terentiew, dyrektor programowa oraz członek zarządu Telewizji Polsat.

fot. akpa fot. akpa

Jesienna ramówka Polsatu ruszyła w poniedziałek, 4 września br. Na antenę stacji powróciły m.in. paradokumentalne seriale i „Pierwsza miłość”.

Najważniejszą nowością stacji jest „Wyspa przetrwania”, czyli przygodowe reality-show, w którym 16 uczestników (podzielonych na dwa plemiona) będzie starało się przetrwać na tropikalnej wyspie. Wysokobudżetowy program nagrywano na jednej z tropikalnych wysp archipelagu Fidżi.

- To nie jest na niby, to wszystko jest naprawdę w tym programie. Uczestnicy naprawdę są głodni, naprawdę nie mają gdzie spać i naprawdę przed 5 dni nie są w stanie wskrzesać ogrzania i ogrzać się przy nim - mówi Nina Terentiew, dyrektor programowa oraz członek zarządu Telewizji Polsat.

W niedzielne wieczory o 20.00 (od 10 września) Polsat będzie emitować serial „W rytmie serca”, który opowiada o losach chirurga dr Adama Żmudy (w tej roli Mateusz Damięcki), który przed wyjazdem do Afryki odwiedza rodzinne miasto Kazimierz Dolny. W obsadzie znaleźli się również m.in.: Barbara Kurdej-Szatan, Maria Dębska, Piotr Polk, Piotr Fronczewski i Małgorzata Foremniak, a jego producentem jest Tadeusz Lampka.

- Kolejna z nowości to serial „W rytmie serca”, na który osobiście długo czekałam. Jest to serial o miłości, medycynie, przedstawia on również wiele wątków kryminalnych. Tadeusz Lampka, producent „W rytmie serca”, powiedział mi że tak się teraz robi seriale, żeby to był mix różnych kategorii. To co jest niezwykła siła tego serialu, to fenomenalna obsada - komentuje Terentiew.

Z kolei w środę 6 września o 20.35 wystartowało nowe reality-show „Supermodelka Plus Size”. W 10-odcinkowym programie, powstającym na licencji niemieckiego formatu „Curvy Supermodel”, poszukiwana jest najlepsza modelka w rozmiarze XL. Wyboru dokona jury w składzie: Ewa Minge (projektantka mody), Emil Biliński (fotograf), Rafał Maślak (mister Polski 2014) i Ewa Zakrzewska (modelka). Pełnią oni również role prowadzących i mentorów.

- Temat modelingu XXL jest bardzo bolesny. Nie jest łatwo mieć rozmiar 38 lub większy, ale trzeba z tym żyć i to pokochać. W najekskluzywniejszych pismach czy pokazach mody występują właśnie takie kobiety. Chcemy na nie spojrzeć, zobaczyć że są ładne, pozbawić kompleksów te osoby które je mają oraz przy okazji pobawić się - informuje Terentiew.

Jesienią br. Polsat pokaże również kontynuacje znanych już programów. Widzowie zobaczą m.in. „The Brain. Genialny umysł”, „Twoja twarz brzmi znajomo”, „Nasz nowy dom”, „Interwencja”, seriale „Przyjaciółki”, „Świat według Kiepskich”, „Pierwsza miłość” oraz paradokumenty „Gliniarze”, „Na ratunek 112”, „Trudne sprawy” i „Dlaczego ja?” oraz filmy fabularne.

Średni udział Polsatu wiosną 2017 roku wyniósł 11,36 proc. w grupie 4+ i 12,83 proc. w grupie komercyjnej 16-49.

Dołącz do dyskusji: Nina Terentiew o jesiennej ramówce Polsatu: mamy sporo walecznych nowości

17 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz
ta modelka plus coś tam i ta wyspa coś tam - PORAŻKA!!!! na trzeźwo tego się nie da oglądać
0 0
odpowiedź
User
pavv
Obejrzałem pierwszy odcinek wyspy... próbowałem, bo po kilkudziesięciu minutach stwierdziłem, że program jest bez sensu, a prowadzący drętwy i nijaki. Co mnie to obchodzi która grupa obcych ludzi wykona jakieś tam bzdurne zadanie.
0 0
odpowiedź
User
lol
A ja widziałem same zwiastuny nowych programów w przerwie meczu i - naprawdę - już Warsaw Shore jest lepiej zmontowane. Nie mówię, żeby Polsat osiągnął poziom Netfliksa, ale te ujęcia, sposób kadrowania, przejścia, dra-mat. Nie oglądam takich programów, ale na TVN widziałem zwiastun Azji Express i było o niebo lepiej. A te reklamy polsatowskie, mam wrażenie jakby operator sobie przykucnął, tu coś nagrał, tam coś nagrał, później w Windows Movie Maker to posklejali.

Skoro zwiastuny są już klasy C to jak to ma zachęcić do oglądania programu? :(
0 0
odpowiedź