SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Odchodzi przewodniczący rady programowej Polskiego Radia, członkom wstrzymano diety. "Z prezes nie da się współpracować"

Na odejście z rady programowej Polskiego Radia zdecydował się Mirosław Wąsik, jej przewodniczący. Nieoficjalnie powodem tej decyzji ma być zawieszenie wypłat diet członkom rady. - Nie odchodzimy z powodu pieniędzy, tylko nie da się z nią (prezes Polskiego Radia) współpracować - uważa Jan Ordyński, wiceprzewodniczący rady.

Z treści pisma do którego dotarliśmy wynika, że członkowie rady programowej Polskiego Radia otrzymali wiadomość o rezygnacji z funkcji przewodniczącego przez Mirosława Wąsika. Rezygnacja ta ma wejść w życie w piątek, 25 września. Na najbliższym nadzwyczajnym posiedzeniu rady miałby być w związku z tym wybrany nowy szef rady programowej.

Jako powód swojej rezygnacji w piśmie Wąsik podał spór z prezes Polskiego Radia Agnieszką Kamińską. W ostatnim czasie prawnicy rozgłośni na jej polecenie mieli analizować kwestię wypłaty diet dla członków rady. Przez czas analizy zarząd spółki miał także podjąć decyzję o wstrzymaniu wypłat diet. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o pobieranie diet za każde posiedzenie, a nie raz w miesiącu.

- Według  mnie zarząd Polskiego Radia nie ma podstaw prawnych do wstrzymania wypłaty diet za posiedzenia, które będą odbywały się w kolejnych miesiącach trwającej jeszcze kadencji. Wskazałem także, że według mnie nie ma podstaw prawnych do żądania zwrotu diet dotychczas wypłaconych, które zarząd traktuje jako nadpłaty. Poinformowałem także, iż dotychczasowa forma wypłacania diet była uznawana przez wszystkie zarządy w trwającej kadencji rady programowej. Można także przypuszczać, że ten stan (uwidoczniony w sprawozdaniach finansowych) nie był kwestionowany przez radę nadzorczą. Dodatkową okolicznością jest fakt, że rada programowa nie była poinformowana przez zarząd o obowiązujących zasadach wypłaty diet i zwrotu kosztów dojazdu za udział w posiedzeniu. Nie miała także podstaw do kwestionowania stosowanych przez zarząd regulacji. Tymczasem to zarząd odpowiada za organizacyjną i finansową stronę funkcjonowania rady programowej - napisał w swoim liście do członków rady programowej Mirosław Wąsik.

W rozmowie z nami przewodniczący rady programowej Polskiego Radia potwierdza, że złożył rezygnację ze stanowiska, nie chce jednak mówić o powodach. - Zdecydowanie potwierdzam, że złożyłem rezygnację, która jest już faktem. O przyczynach w tej chwili nie chcę mówić, ponieważ chcę najpierw porozmawiać na ten temat publicznie z członkami rady – powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl.

"Z zarządem nie da się współpracować"

O spór związany z wypłatą diet członków rady pytamy Jana Ordyńskiego, jej przewodniczącego. - Według pani prezes powinniśmy pobierać dietę raz w miesiącu, a nie przy każdym posiedzeniu. Przewodniczący dostał szału i podał się do dymisji. Jeżeli tę decyzję podtrzyma na nadzwyczajnym posiedzeniu, to my z panią Janiną Jankowską (zastępczynią przewodniczącego – przyp.red.) też złożymy rezygnację – zapowiada Ordyński.

Według niego prezes postępuje „nielojalnie”. - Wstrzymała nam diety, uznając, że pobieramy je bezprawnie. To śmieszne pieniądze przy tym, jakie kwoty są oferowane w innych instytucjach. Uważamy, że zrobiła to specjalnie. Nie odchodzimy z powodu pieniędzy, tylko nie da się z nią (prezes) współpracować. To świadome rozwalanie wszystkiego, co wokół po to, by nie było żadnej kontroli. Na nasze zebrania prezes się nie fatyguje, łaskawie rozmawia z nami online, skoro wiadomo, że siedzi w pokoju piętro wyżej. To przestaje mieć sens – mówi nam Jan Ordyński, wiceprzewodniczący rady programowej.

Na najbliższym posiedzeniu ma zostać wybrany nowy przewodniczący, wybory mają charakter tajny. Aby głos członka był ważny, konieczny jest osobisty udział w posiedzeniu (nie zdalny).

- Zarząd Polskiego Radia S.A. nie ma żadnych informacji na temat rezygnacji pana Mirosława Wąsika z funkcji przewodniczącego rady programowej. Równocześnie informuję, że Polskie Radio nie zalega z wypłatami diet dla członków rady programowej - odpowiedziała na naszą prośbę o komentarz Monika Kuś z biura programowego Polskiego Radia.

Część członków rady krytykowała szefową Polskiego Radia

Rada programowa Polskiego Radia we wrześniu odrzuciła projekt krytycznej uchwały w sprawie sytuacji w radiowej Trójce. Część składu rady zdecydowała się jednak wysłać list do ministra kultury, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Mediów Narodowych. - Zarządzanie programem tej instytucji pod kierownictwem prezes Agnieszki Kamińskiej prowadzi do narastającego kryzysu spółki – stwierdzili w swoim piśmie członkowie, którym nie podoba się sytuacja w Polskim Radiu. Na razie nie otrzymali na nie odpowiedzi od żadnej z instytucji.

Do końca września rada programowa miała zapoznać się z ramówką Trójki, póki co nie została ona jeszcze przedstawiona.

Mirosław Wąsik chciał już raz zrezygnować z funkcji przewodniczącego. Na początku czerwca br. jego wniosek został jednak odrzucony głosami pozostałych członków.

W 2019 roku Polskie Radio osiągnęło 316,11 mln zł przychodów, o 6,07 proc. mniej niż rok wcześniej, oraz 10,44 mln zł straty netto (wobec 15,3 mln zysku netto w 2018 roku).

Dołącz do dyskusji: Odchodzi przewodniczący rady programowej Polskiego Radia, członkom wstrzymano diety. "Z prezes nie da się współpracować"

37 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Karol
Prezes Kamińska czyści nie tylko "Trójkę" z postkomunistycznej stęchlizny, ale i przygląda się kasie pasożytów od niczego rozlokowanej w Radzie Programowej, dla której jedyny akceptowalny program Radia to ten z Trybuny - no może Gazety Wyborczej
0 0
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Nie dość, że to zgliszcza, to jeszcze depczą po nich:)
Oj zdolni ci towarzysze, zdolni.
0 0
odpowiedź
User
Zoja
Chcieli towarzysze tanie państwo, to je mają.
0 0
odpowiedź