SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Padł ostatni klaps na planie filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

28 czerwca w Warszawie padł ostatni klaps na planie filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" - drugiej części głośnego hitu - "Pitbull. Nowe porządki", który w kinach obejrzało blisko półtora miliona widzów.

W doborowej obsadzie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" powracają ulubieńcy publiczności z części pierwszej oraz nowa ekipa gwiazdorska. - Niesiemy dla was bombę atomową - mówi debiutujący w uniwersum "Pitbulla" Sebastian Fabijański.

Odtwórca roli socjopatycznego gangstera o pseudonimie Cukier określa film Patryka Vegi jako "skok na bungee, wykonany bez liny" i jest przekonany, że trylogia "Pitbulla" przejdzie do historii polskiej kinematografii. Podobnie sądzi Piotr Stramowski, filmowy Majami. - Od razu nasuwa mi się skojarzenie z trylogią Batmana w reżyserii Christophera Nolana - mówi aktor i wskazuje, że kontynuacja "Nowych porządków" przynosi prawdziwą rewolucję w gatunku.

Po raz pierwszy w jego historii akcja zostanie ukazana z punktu widzenia kobiet. "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" - to nie tylko doskonałe kino sensacyjne, pełne charakterystycznego dla serii humoru, ale również wielkie emocje i uczucia, pełnokrwiści bohaterowie i aż 5 filmowych damsko-męskich duetów.

To film pełny bardzo mocnych i wyrazistych postaci kobiecych. Patryk Vega odczarowuje w nim stereotypowy obraz policji, w której największe sukcesy odnoszą mężczyźni.

W 2015 roku 40 procent funkcjonariuszy przyjętych do policji stanowiły kobiety. Wśród nich są Zuza (Joanna Kulig) i Jadźka (Anna Dereszowska). Na drodze świeżo upieczonych policjantek los szybko stawia starszych kolegów po fachu: Gebelsa (Andrzej Grabowski) i Majamiego (Piotr Stramowski). Ich doświadczenie okaże się bezcenne w starciu funkcjonariuszek ze skorumpowanymi przełożonymi, takimi jak Izabela Zych ps. Somalia (Magdalena Cielecka) oraz brutalnym, przestępczym światem mafii paliwowej, której macki sięgają dalej niż można sobie wyobrazić… Życie prywatne bohaterek jest równie skomplikowane. Jadźka na co dzień zmaga się z nieobliczalnym mężem (Artur Żmijewski) - pracownikiem wywiadu skarbowego, powiązanym z mafią, natomiast Zuza niefortunnie wikła się w romans z Remkiem ps. Cukier (Sebastian Fabijański), socjopatycznym gangsterem, którego dziewczyna - Drabina (Alicja Bachelda-Curuś) właśnie wychodzi z więzienia.

- W kinie policyjnym kobieta zawsze była uprzedmiotowiona. Nosiła teczkę z aktami za facetem, albo była podawaczem kwestii - komentuje Patryk Vega. - "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" stanowi pod tym względem absolutną rewolucję. Po raz pierwszy w historii gatunku to kobiety będą determinowały wydarzenia w filmie i to z punktu widzenia ich emocji zostanie prowadzona historia. W filmie mamy losy kilku policjantek i dziewczyn z drugiej strony barykady. Podobnie jak w "Nowych porządkach" wszystkie sceny i dialogi są przeniesione 1 do 1 z prawdziwego życia, w którym występują pierwowzory filmowych bohaterek.

Druga część filmowej trylogii zagości w kinach 11 listopada 2016 roku. Obok przywołanych już nazwisk w obsadzie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" znaleźli się również: Artur Żmijewski, Alicja Bachleda-Curuś, Joanna Kulig, Magdalena Cielecka, Anna Dereszowska, Maja Ostaszewska oraz Agnieszka Rylik - mistrzyni Europy i wielokrotna mistrzyni świata w boksie zawodowym. Na duży ekran powróci również Tomasz Oświeciński jako kultowy Strachu. A u boku Andrzeja Grabowskiego wystąpi córka aktora - Zuzanna Grabowska.

Dołącz do dyskusji: Padł ostatni klaps na planie filmu "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pawcio343433
Dobry ten najnowszy pitbull aczkolwiek wolałem stare odcinki serialowe z Gebelsem, Despero itp.
P.S tutaj macie online najnowszy pitbull http://serialefilmy.pl/pitbull-niebezpieczne-kobiety-12
pozdro
odpowiedź