Piotr Legutko nie kieruje już „Dziennikiem Polskim”

Piotr Legutko we wtorek 25 października br. przestał być redaktorem naczelnym wydawanego w Krakowie „Dziennika Polskiego” (Polski Dom Medialny). Odwołany został też jego zastępca Marcin Baran, a jego funkcja została zlikwidowana.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Wydawca zdecydował się na ogłoszenie rekrutacji wewnętrznej i zewnętrznej na stanowisko redaktora naczelnego „Dziennika Polskiego”. Do czasu jej rozstrzygnięcia obowiązki naczelnego pełnić będzie Maciej Kwaśniewski, który był dotąd drugim zastępcą Legutki. Wcześniej Kwaśniewski związany był z „Gazetą Krakowską”, gdzie w latach 1999-2007 także był wicenaczelnym.

Z funkcji szefa działu opinie w „Dzienniku Polskim” zrezygnował tymczasem wczoraj Dobrosław Rodziewicz.

Piotr Legutko redaktorem naczelnym „Dziennika Polskiego” był od maja 2007 roku. Wcześniej przez wiele lat związany był z Telewizją Polską, głównie jej krakowskim oddziałem. Pracował też w  „Czasie Krakowskim” i „Nowym Państwie”.

Od 30 czerwca br. Polski Dom Medialny należy w 100 proc. do Grupy Wydawniczej Polskapresse. Wydaje ona w Krakowie także drugi dziennik - „Gazetę Krakowską” (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Szymon Gutkowski: Zabiliśmy marzenia w reklamie. Nowy odcinek #KomentarzyWM

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Akt odwagi czy wizerunkowe szaleństwo? Doda pierwszą ambasadorką marki Savicki

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

Popularny kanał o sporcie usunięty. Google przywraca i tłumaczy

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

TVP liderem oglądalności w czerwcu. Mundial i Opole przerwały dominację TVN WBD

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta

W Plusie też czerwona kartka dla Solorza i jego żony. Duża strata, bo firma mniej warta