2009-07-29

A A A POLEĆ DRUKUJ FORUM KOMENTARZE: 0

Polacy nie wiedzą o istnieniu serwisów Facebook, Bebo, MySpace czy Twitter

Zagraniczne portale społecznościowe - Facebook, Bebo czy MySpace nie mogą przebić się do masowej świadomości polskich użytkowników internetu. Większość internautów nawet nie wie o ich istnieniu. Na naszym rynku jak do tej pory nie przyjęły się też mikroblogi. Amerykański Twitter dla polskich internautów praktycznie nie istnieje.

Z badania D-Link Technology Trend - realizowanego przez MillwardBrown SMG/KRC - wynika, że przynajmniej raz z serwisu Nasza-Klasa skorzystało 81% internautów. Jednocześnie nazwę Nasza-Klasa zna niemal każdy użytkownik internetu (94%). Ciągle popularne jest też Grono - serwis, który rozpoznaje niemal co czwarty internauta (23%) - gromadzi obecnie 8% użytkowników sieci w Polsce. O taką popularność zagraniczni konkurenci dopiero walczą. Wśród nich najlepiej radzi sobie MySpace. Nazwę portalu zna 14% polskich internautów, a korzysta z niego 6%. To i tak dwukrotnie więcej niż w przypadku Facebooka. Jego nazwę rozpoznaje co prawda 12% internautów, ale korzysta zaledwie 3%.

W badaniu najsłabiej radzi sobie Bebo. Mimo dużej popularności, szczególnie w krajach anglosaskich, polska witryna serwisu nie przyciągnęła masy internautów. Jej nazwę zna 3% z nich, zapewne głównie dzięki intensywnej promocji wydawnictwa Agora, prowadzącego serwis w Polsce. Odsetek osób, które w badaniu zadeklarowały korzystanie z portalu nie przekroczył jednego procenta.

Serc naszych internautów nie podbił również Twitter. Najwyraźniej zjawisko mikroblogowania, głośne choćby za sprawą wykorzystania Twittera w zwycięskiej kampanii Baraka Obamy, w Polsce na razie niemal nie istnieje. Odsetek osób, które zadeklarowały korzystanie z Twittera nie przekroczył jednego procenta, a znajomość marki sięgnęła ledwie 2%.

W ramach badania D-Link Technology Trend pod lupę wzięto również portale społecznościowe dla profesjonalistów. W tej niszy najlepszą pozycję zajmuje polski GoldenLine. Portal ten zna 7%, a do korzystania z niego przyznaje się 2% wszystkich internautów. Nieco gorzej wypada rodzimy konkurent Goldenline - Profeo, któremu udało się zgromadzić 1% internautów i zbudować rozpoznawalność marki na poziomie 3%. Nawet ten wynik jest lepszy od osiągnięć amerykańskiego serwisu LinkedIn, z którego korzysta mniej niż jeden procent polskich internautów.

Badanie zrealizowane zostało przez MillwardBrown SMG/KRC w maju 2009 r. za pomocą sondażu Capibus (bezpośrednie wywiady w domach respondentów) na próbie 1013 osób.

Więcej informacji: Bebo, D-Link Technology, Facebook, MySpace, Twitter

Fotoreportaże

Dodaj komentarz

W tym temacie

Autor artykułu: pr

A A A POLEĆ DRUKUJ FORUM KOMENTARZE: 0

Komentarze

*

*

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

Pozostałe wiadomości

Tylko u nas

  reklama

Gorące informacje

Blog

Praca.Wirtualnemedia.pl

Program TV
Telefony

Sonda

Który prowadzący program informacyjny jest najlepszy?


SPRAWDŻ,
CO ZYSKUJESZ
Zamów newsletter