Prezes TVP broni Tomasza Lisa

Juliusz Braun, nowy prezes TVP, w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” broni Tomasza Lisa oraz deklaruje chęć zatrudnienia Jana Pospieszalskiego. - Dziennikarze telewizji publicznej powinni pomagać w zrozumieniu świata, a nie narzucać innym swoich poglądów – zastrzega jednak.

ks
ks
Udostępnij artykuł:

- Redaktor Lis należy do czołówki dziennikarzy w Polsce, jest laureatem licznych nagród i nie łamie standardów dziennikarskich - mówi Braun na łamach „Gościa Niedzielnego”. Prezes TVP zapytany o Jana Pospieszalskiego stwierdził, że jest on „osobowością telewizyjną i powinien występować w TVP”. - Zaproponowałem mu też stworzenie nowej audycji, według innego pomysłu, aby nie naruszała ona standardów dziennikarskich. W przypadku „Warto rozmawiać” problemem było narzucanie widzowi jednej opinii jako jedynie słusznej - powiedział.

Juliusz Braun zapewnił także, że TVP jest niezależna, ale „ma też realizować zadania ważne dla państwa i społeczeństwa”. W pojęciu tym mieści się „współpraca z wszystkimi aktorami sceny publicznej, także z rządem czy Kościołem”.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nielsen: Wzrost telewizji kablowej i spadek streamingu w Polsce

Nielsen: Wzrost telewizji kablowej i spadek streamingu w Polsce

W maju ruszy program "Polska. Największe dylematy". Współtworzy go była dziennikarka TVP

W maju ruszy program "Polska. Największe dylematy". Współtworzy go była dziennikarka TVP

Nike redukuje 1,4 tys. etatów. Firma przyspiesza globalną restrukturyzację

Nike redukuje 1,4 tys. etatów. Firma przyspiesza globalną restrukturyzację

Grupa Kino Polska tłumaczy rebranding. Wszystkie stacje FilmBox+ będą w HD?

Grupa Kino Polska tłumaczy rebranding. Wszystkie stacje FilmBox+ będą w HD?

Allegro pożycza coraz więcej kupującym. Szykuje też kredyty dla sprzedawców

Allegro pożycza coraz więcej kupującym. Szykuje też kredyty dla sprzedawców

Kolejny kultowy kanał kończy nadawanie po 37 latach. Był dostępny w Polsce

Kolejny kultowy kanał kończy nadawanie po 37 latach. Był dostępny w Polsce