Komisja Etyki Reklamy rozpatrzyła ponad 100 spełniających wymogi formalne skarg, w których zarzucano reklamie House obrażanie uczuć religijnych przez wykorzystanie różańca, symbolu mającego wielką wartość dla katolików, oraz sugerujących modlitwę słów "Strzeż mnie, Ojcze" do celów komercyjnych. Odbiorcy protestowali przeciwko zawartej w gorszącej reklamie manipulacji dotyczącej moralności z użyciem symboli religijnych.

Prowadząca kampanię reklamową marki House firma Artman wyjaśniała, że kierowała swój przekaz do pełnoletnich odbiorców, którym chciała pokazać różne postawy jej bohaterów bez promowania którejś z nich. Dodała jednocześnie, że reklama "zwraca uwagę młodzieży i dorosłych na problem poważny społecznie, nie szydzi, a ostre formy wyrazu zostały użyte wyłącznie by trafić do młodzieży". Firma zaznaczyła, że jej intencją "nie było obrażanie nikogo, komu szczególnie bliskie są wartości chrześcijańskie", dlatego reklama tylko sugeruje przez abstrakcyjne nawiązania pewne postawy, więc nie można jej interpretować dosłownie. Artman stwierdził, że "na etapie projektowania czy wdrażania kampanii, nie był w stanie przewidzieć, że reklama zostanie odebrana jako urażająca uczucia w szczególności religijne".
Mimo tych wyjaśnień Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklamy House prezentowane na billboardach w miejscach dostępnych powszechnie, także dla dzieci, naruszają dobre obyczaje oraz że nie były prowadzone w poczuciu odpowiedzialności społecznej. Zdaniem instytucji regulującej polski rynek reklamowy firma Artman na etapie przygotowywania kampanii nie przeprowadziła reprezentatywnych badań konsumenckich, co dowodzi jej braku należytej troski, by nie naruszyć zasad dobrego obyczaju w komunikacji komercyjnej. W konkluzji Komisja Etyki Reklamy uznała, że przedmiotowe reklamy (zarówno reklama zewnętrzna jak i reklama internetowa) marki House zawierały treści dyskryminujące ze względu na przekonania religijne, co jest sprzeczne z Kodeksem Etyki Reklamy oraz z obowiązującymi przepisami prawa.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl