SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rok z pracą zdalną. Powrotu do biur nie ma, pracodawcy pomagają w przygotowaniu "home office"

Od marca ubiegłego roku większość branży kreatywnej pracuje zdalnie. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez portal Wirtualnemedia.pl, agencje reklamowe i PR będą pracowały w trybie łączącym biuro z home office. O całkowitym powrocie do biur nikt raczej nie myśli. Wiele agencji proponuje pracownikom wypożyczenie sprzętu i pozapłacowe benefity dla poprawy dobrostanu psychicznego.

Fot. PixabayFot. Pixabay

Od wybuchu pandemii koronawirusa SARS-COV-2 w Polsce minął już ponad rok. Wiele firm musiało nagle przestawić się na tryb pracy zdalnej. Home office stał się dla setek tysięcy pracowników codziennością. Czy tak zostanie już po wygaśnięciu zagrożenie epidemicznego?

Na pełen etat w domu

Badanie wskazują, że wielu pracowników nie chce już wracać do swoich biur. Praca z domu dla wielu jest wygodniejsza i bardziej wydajna. Jak wskazują autorzy raportu „Voice of the European workforce” firmy doradczej Deloitte, 57 proc. Polaków spodziewa się możliwości częstszej pracy zdalnej po zakończeniu pandemii.  W tym samym badaniu przeszło 80 proc. respondentów deklaruje, że z łatwością przestawiło się na pracę zdalną w pandemii. Aż 85 proc. osób chwali sobie bardziej elastyczny harmonogram w pracy.

Zapytaliśmy w polskich agencjach reklamowych i PR-owych, jak zespoły po roku radzą sobie z pracą zdalną i czy chcą ponownego trybu stacjonarnego, znanego sprzed pandemii. Odpowiedzi pokazują wyraźny trend - powrotu do pracy w biurach sprzed pandemii już nie ma. pracownicy są generalnie zadowoleni, choć są wyjątki, pojawia się też tęsknota z biurowym życiem.

- Przeprowadziliśmy anonimowe ankiety „Havasay” związane m.in. z zadowoleniem z trybu pracy zdalnej. Większość pracowników uważa, że udało się znaleźć odpowiednie sposoby do współdziałania podczas pracy poza biurem i jednocześnie ocenia, że jest tak samo efektywna w domu, jak w biurze. Natomiast tylko 15% pracowników Havas chciałoby pracować zdalnie przez cały czas, większość woli jednak w jakiejś formie powrót do biura, co pokazuje, że mimo wszystko szukamy kontaktu ze współpracownikami - opowiada Dorota Mazur, CEO Havas Creative Group.

W grupie reklamowej dentsu zdecydowana większość zespołu jest zadowolona z tego, jak wygląda praca zdalna. - Widzimy jednak grupy, którym jest trudniej z różnych przyczyn osobistych, ale też związanych z charakterem wykonywanej pracy - zaznacza jednak Sylwia Tygielska, growth director w pionie creative dentsu Polska. - W trudniejszej sytuacji są menedżerowie - sytuacja wymaga od nich o wiele większej aktywności w komunikowaniu i koordynacji pracy. Dla nich przygotowujemy oddzielny pakiet rozwiązań w nowym modelu pracy - wyjaśnia menadżerka.

Entuzjazm towarzyszy także pracownikom agencji Group One. - Nasi pracownicy cały czas wysoko oceniają wewnętrzną współpracę, atmosferę czy obszar zarządzania Niezmiennie doceniają też elastyczność w kwestii modelu pracy (zdalny, hybrydowy) w obecnej sytuacji pandemicznej jak i w dalszej perspektywie - mówi nam Katarzyna Niczypor, head of human capital firmy.

Raz biuro, raz dom. Czas na pracę hybrydową

W agencjach public relations sytuacja wygląda podobnie. Agnieszka Bacińska, prezeska Walk PR w rozmowie z Wirtualnemedia.pl przedstawia wyniki wewnętrznej ankiety - ponad 70 proc. załogi ocenia pracę zdalną pozytywnie. 60 proc. osób deklaruje, że motywacja utrzymuje się u nich na takim samym poziomie, niezależnie od tego, czy pracę wykonują w domu czy w biurze, a ponad 35 proc. uważa, że motywacja w domu jest nawet większa. Docelowo agencja planuje jednak pracę w modelu hybrydowym.

- O ile nie obserwujemy negatywnego wpływu pracy zdalnej na nasz biznes myślę, że w dłuższej perspektywie może ona negatywnie rzutować na innowacyjność i powodować znużenie. Dlatego modelem docelowym, do którego dążymy po unormowaniu sytuacji epidemiologicznej, jest praca hybrydowa, obejmująca 2-3 dni pracy z biura lub oczywiście więcej dni dla chętnych osób - mówi Agnieszka Bacińska.

Ku hybrydowemu modelowi pracy skłania się także zespół 38 Content Communication. - Naszą agencję tworzy zespół kilkudziesięciu osób, z których każda ma możliwość indywidualnej decyzji związanej z miejscem wykonywania pracy. Nie możemy zatem wskazać jednoznacznego trendu. Część pracowników już od dawna przychodzi do biura, dla innych praca zdalna jest idealnym modelem realizowania obowiązków służbowych. Jako zarząd bardzo szanujemy indywidualne decyzje naszych pracowników i z pewnością będziemy brali pod uwagę ich opinie podczas tworzenia nowych systemów pracy po wygaśnięciu pandemii - komentuje dla Wirtualnemdia.pl CEO agencji, Katarzyna Życińska.

Iwona Michalczyk, CEO Garned of Words, pytana o pracę zdalną w agencji, wskazuje z kolei. - Jeżeli chodzi o zadowolenie pracowników z pracy zdalnej, to nie ma tutaj reguły. Część osób nie może się doczekać powrotu do biura, a część nie wyobraża sobie już pracy w innej formie niż praca zdalna. Na pewno będziemy chcieli sprostać w tej kwestii oczekiwaniom naszych pracowników. Jednak to na czym nam zależy to utrzymanie integracji między pracownikami. Wprowadziliśmy nowe aktywacje, postawiliśmy większy nacisk na naszą komunikację wewnętrzną i cały czas korzystamy z możliwości, jakie dają nam dostępne technologie.

Z ankiety przeprowadzonej wśród pracowników Group One wynika, że 71 proc. zatrudnionych chce mieć elastyczność i dowolność pracując częściowo z domu i częściowo z biura, 15 proc. chciałaby pracować całkowicie zdalnie, 9 proc. mieć firmowe zasady (określona liczba dni w biurze) i tylko 5 proc. chciałoby pracować tylko w biurze.

- Na dziś wiemy, że zostaniemy przy możliwości wyboru, bo nie jesteśmy fanami sztywnych ram typu rotacja 50/50. Zgodnie z duchem naszej firmy będą one mocno elastycznie - komentuje Katarzyna Niczypor.

Praca w modelu hybrydowym zamierza także pracować grupa dentsu. Tam obowiązującym modelem będzie 60/40 (60 proc. praca w biurze, 40 proc. zdalnie), z zastrzeżeniem, że ostatecznie decyzje zapadną po indywidualnych ustaleniach zespołów z przełożonymi.

- Widzimy zespoły, które mogą stale pracować zdalnie jak i te którym praca zdalna w niczym nie pomaga, a wręcz utrudnia - mówi Igor Żytka z biura prasowego dentsu.

W grupie Havas po wygaśnięciu pandemii także będzie obowiązywał model hybrydowy pracy. - W zależności od rozwoju sytuacji planujemy przejście na model pracy hybrydowej, a w dalszej kolejności powrót do biura wszystkich pracowników. Z pewnością jednak w przyszłości pracę z biura będzie charakteryzowała duża elastyczność - komentuje Dorota Mazur.

- W Grupie Freundschaft na tę chwilę utrzymujemy pracę zdalną do czerwca, przy czym na podstawie doświadczeń ponad roku z epidemią postanowiliśmy już, że nawet gdy nie będzie takiego zagrożenia zachorowaniami, zostawimy pracownikom elastyczność odnośnie miejsca pracy. To znaczy, że biuro będzie pełnić swoją funkcję tylko na potrzeby spotkań bezpośrednich lub dla osób, które nie mają w domu warunków, albo z innych powodów wybiorą taką formę pracy. W tym celu biuro jest w trakcie reorganizacji - planujemy zmianę zagospodarowania przestrzeni i lepsze dostosowanie do pracy hybrydowej - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Aleksandra Chromiec, HR business partner Freundschaft.

Pracownik prosi o wsparcie, firmy reagują

Przy okazji pracy w domu podnoszone są coraz częściej głosy o konieczności dopłat dla pracowników, którzy zdani są na własne zasoby sprzętowe, muszą także ponosić wyższe koszty za prąd, wodę czy internet. Ostatnio problem ten podnosili pracownicy Agory - w anonimowej ankiecie niemal połowa respondentów odpowiedziała, że praca zdalna generuje dodatkowe koszty.

Jak pokazują badania, polscy pracodawcy niekoniecznie dostrzegają te potrzeby pracowników. Według badania EY, 91 proc. firm nie oferuje pracownikom dodatkowego finansowania świadczeń związanych z pracą zdalną, tj. ekwiwalentu za zużycie prądu czy korzystanie z prywatnego internetu.

Analitycy EY przypominają, że problem mogą niedługo uregulować przepisy - ustawodawca chce zobowiązać pracodawców chcących utrzymać pracę zdalną lub hybrydową do dopłat do domowego  prądu i internetu zużywanego przez pracownika na home office.

Agencje reklamowe i PR, z którymi rozmawiał portal Wirtualnemedia.pl, starają się pomagać zespołom, oferując np. sprzęt biurowy czy komputerowy.

- Osoby chętne zgłaszają potrzeby odpowiednim pracownikom IT i administracji. Na każdą reagujemy. Również rekrutacja i zatrudnianie nowego pracownika odbywa się z podobnym wsparciem. Potrzebującym rodzicom przekazaliśmy około 30 komputerów na potrzeby nauki zdalnej ich dzieci. Każdy pracownik otrzymuje zindywidualizowaną pomoc - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Agata Kaczmarska, HR director w dentsu Polska i CEE.

Aleksandra Chromiec z Grupy Freundschaft przyznaje z kolei: Największym wyzwaniem była logistyka działu DTP, który pracuje na większych, stacjonarnych sprzętach. Pomogliśmy przetransportować sprzęt do domu tym pracownikom, którzy pracują zdalnie i nie mieli własnego transportu. Umożliwiliśmy także korzystanie z biurek i krzeseł firmowych w domu tym osobom, które tego potrzebowały.

- Pracownicy Havas Creative Group mają możliwość wypożyczenia sprzętu biurowego takiego jak biurka czy krzesła. Mają również do dyspozycji sprzęt komputerowy, wykupiliśmy też zwiększony pakiet Internetu w telefonie - przekazała szefowa grupy Dorota Mazur.

Wypożyczenie sprzętu biurowego oferowane jest również w Garden of Words. - Nasze biuro jest cały czas otwarte dla osób, które z różnych powodów potrzebują zmienić otoczenie i wielu z naszych pracowników z tego korzysta - mówi nam szefowa agencji Iwona Michalczyk.  

Jak dbać o dobrostan pracowników

Lockdown, niepewność zatrudnienia, obawy o chorobę najbliższych, zamknięte hotele, siłownie i gastronomia, czy w końcu izolacja społeczna - to wszystko nie możne nie odbijać się na zdrowiu psychicznym. Problem widzą u siebie także pracownicy na home office i ich pracodawcy - coraz więcej firm poza pomocą materialną, proponuje pracownikom także wsparcie psychologiczne. Takie oczekiwanie widoczne jest także wśród pracowników. Dane firmy Activy pokazuja, że aż 72,6% badanych uważa, że ich pracodawca powinien oferować benefity związane z kondycją psychiczną. Ten obszar potrzeb swoich pracowników widzą też pracodawcy z sektora PR i reklamy.

- W domowych warunkach dbanie o well-being staje się tym bardziej ważne, dlatego poza opieką medyczną, która jest już standardem, organizujemy cotygodniowe zajęcia jogi, a w piątki kończymy pracę o godzinie 15:00 - mówi Agnieszka Bacińska z Walk PR.

W Havas Creative Group pracownicy mają możliwość skorzystania z zajęć online z fizjoterapeutą, który prowadzi z nimi m.in. ćwiczenia oddechowe. Z kolei Garden of Words oferuje swoim pracownikom masaże. - Jeżeli chodzi o dodatkowe wsparcie to skupiliśmy się na zdrowiu fizycznym, bo to właśnie na bolące plecy nasi pracownicy skarżyli się najczęściej. Oprócz pomocy w zorganizowaniu ergonomicznego miejsca pracy daliśmy im coś jeszcze.  Znaleźliśmy odpowiedni salon masażu, który spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa i ma kilka lokalizacji, w których pracownicy mogli umówić wizytę w dogodnym dla siebie terminie - opisuje Iwona Michalczyk.

Szereg pozałacowych benefitów oferuje także grupa dentsu. - W trakcie pandemii myślę, że wszyscy staliśmy się dla siebie bardziej wyrozumiali w tym zakresie. Pracownikom oferujemy wsparcie psychologiczne, regularne treningi ruchowe, pomoc w opiece nad dziećmi. Regularnie badamy też kondycję i nastroje w zespole aby mieć pewność, że nie przegapimy niepokojących zjawisk i że oferta wsparcia będzie adekwatna do potrzeb - mówi Jadwiga Jadziewicz, CSR manager grupy.

Dołącz do dyskusji: Rok z pracą zdalną. Powrotu do biur nie ma, pracodawcy pomagają w przygotowaniu "home office"

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Podsumowanie
Praca zdalna przeszkadza zapewne w 80% zarządzającym, zrządzanym znacznie mniej, czemu tak jest? To proste! Każdy wie „ o co chodzi”.
odpowiedź
User
Nick
Nic dziwnego, wystarczy policzyć sobie, ile pracodawca zaoszczędza na prądzie czy głupim papierze toaletowym. Skończyły się też wymuszane lanczyki z klientami, gdzie rachunek często opiewał na kilka stów. Lanczyków nie ma, a robota i tak zrobiona - wniosek prosty. Jak ktoś siedzi w domy z trójką dzieci to wyjście do biura może być dla niego zbawieniem, ale reszta nie powinna być do tego zmuszana, jeśli nie widzi takiej potrzeby.
odpowiedź
User
Damian
Proponują pracę hybrydowa bo nadal mają tendencję do "trzymania bata", tylko zdalna praca to zbyt duża swoboda. Zdalnie i ponoszą mniejsze m.in koszty prądu.
odpowiedź