SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Sieci sklepów meblowych apelują do premiera, chcą być traktowane tak jak markety budowlane

Trzy największe w naszym kraju sieci sklepów meblowych: Agata Meble, IKEA Retail Polska i JYSK Polska, zaapelowały w piątek do premiera Mateusza Morawieckiego o umożliwienie ponownego otwarcia placówek stacjonarnych. - Uważamy, że Polacy powinni mieć możliwość zakupu produktów związanych nie tylko z remontami, ale również z urządzaniem mieszkań - argumentują.

W apelu zaznaczono, że sklepy meblowe są bezpiecznymi miejscami zakupów, a branża meblarska jest sektorem strategicznym dla polskiej gospodarki. Wskazano, że w okresie epidemii, artykuły wyposażenia domów stały się produktami pierwszej potrzeby, ułatwiając pozostanie w domach.

Podkreślono też, że sklepy meblowe oferują zestawy produktów w znaczącej części pokrywające się z asortymentem marketów remontowo-budowlanych, które od 7 listopada br. pozostają otwarte.

- Nie widzimy podstaw do różnicowania tych dwóch rodzajów działalności. Uważamy, że Polacy powinni mieć możliwość zakupu produktów związanych nie tylko z remontami, ale również z urządzaniem mieszkań i dlatego wnioskujemy, aby przy wydawaniu aktów prawnych, także w przyszłości nasza działalność handlowa była traktowana podobnie do branży budowlano-remontowej" - czytamy. Sieci podkreśliły również, że do momentu zamknięcia sklepów wdrożono szereg środków reżimu sanitarnego, wydając na ten cel kilka milionów złotych.

Zaznaczyły, że podczas poniedziałkowego spotkania z panem wicepremierem Jarosławem Gowinem przedstawiciele firm meblarskich przedstawiły kolejne propozycje zwiększenia bezpieczeństwa sanitarnego w sklepach, które - jak napisano - pozwolą jeszcze lepiej kontrolować przepływ klientów oraz dbać o ich bezpieczne zakupy. Wśród nich znalazły się : podwyższenie limitu klientów w sklepach tak, by na jednego kupującego przypadało 20 metrów kw. (dziś jest to 15 metrów kw.); co godzinę dezynfekcja kas, terminali płatniczych i innych najczęściej dotykanych miejsc; zwiększenie liczby stanowisk do dezynfekcji dla klientów. Przedstawiciele sieci zobowiązały się także do monitorowanie przestrzegania zasad sanitarnych przez klientów i wyznaczenie osób do pilnowania zasady DDM, czyli dystans, dezynfekcja, maseczki.

W apelu podkreślono, że polscy producenci mebli oraz ich dystrybutorzy to ważny sektor polskiej gospodarki, który m.in. wzmacnia polski eksport poprzez tworzenie kanałów dystrybucji do wielu krajów na świecie. - Przedłużający się okres zamknięcia sklepów zdecydowanie wpłynie na załamanie tego systemu, tym samym na spadek dochodów, wzrost bezrobocia oraz ograniczenie możliwości rozwoju dla polskich firm - napisano.

Dodano, że na otwarcie sklepów czekają również tysiące pracowników, odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych w niezbędne środki ochrony indywidualnej.

IKEA zaskoczona nakazem zamknięcia jej sklepów

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, które ma zahamować wzrost liczby zakażeń koronawirusem, od 7 do 29 listopada, część sklepów w galeriach, centrach i parkach handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw., jest zamknięta.

Otwarte są niektóre sklepy z żywnością, produktami kosmetycznymi, artykułami toaletowymi, środkami czystości, produktami leczniczymi, w tym apteki, wyrobami medycznymi, środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego, gazetami lub książkami, artykułami budowlano-remontowymi, artykułami dla zwierząt domowych, usługami telekomunikacyjnymi, częściami i akcesoriami do samochodów lub motocykli, paliw.

W galeriach działają też punkty usługowe, m.in. fryzjerzy, optycy, placówki bankowe, pocztowe, ubezpieczeniowe, a także zajmujące się naprawą samochodów lub motocykli, wymianą opon i dętek; myjnie samochodowe, ślusarskie, szewskie, krawieckie, pralnicze i gastronomiczne oferujące wyłącznie żywność na wynos.

Ponadto w galeriach handlowych wprowadzono czasowe ograniczenie prowadzenia handlu detalicznego i działalności usługowej na wyspach handlowych.

W czwartek 5 listopada rząd przedstawił do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia dotyczącego obostrzeń wprowadzonych od soboty. Na liście typów placówek handlowych, które będą mogły działać w centrach, wymieniono sklepy meblowe, ale w ostatecznej wersji rozporządzenia już ich nie ma.

- Zgodnie z decyzją rządu od jutra 11 sklepów IKEA w Polsce zostaje zamkniętych dla klientów. Jeszcze wczoraj rządowy projekt rozporządzenia zakładał, że będziemy otwarci. Opublikowane dzisiaj przed 19 rozporządzenie zmieniło swoją treść. Zapraszamy do zakupów na IKEA.pl - stwierdziła firma na Twitterze.

- Wszystkie Punkty Odbioru Zamówień IKEA (w tym odbiór w sklepach Click&Collect) pozostają otwarte. Usługi, montaże i dostawy odbywają się bez zmian. Klienci, którzy mieli umówione planowanie w sklepie w ciągu najbliższych dni, otrzymają oddzielne informacje w tej sprawie - opisano na facebookowym profilu IKEA. - Wszystkich zainteresowanych zakupami w IKEA zachęcamy do składania zamówień, sprawdzenia dostępności produktów oraz korzystania z naszych usług na IKEA.pl. Nasz najmniejszy sklep IKEA w aplikacji działa 24 godziny na dobę - dodano.

- Chcemy podkreślić, że bezpieczeństwo klientów i pracowników jest dla nas najważniejsze. W miarę rozwoju sytuacji będziemy opierać dalsze działania na rozporządzeniach lub komunikatach odpowiednich władz. Dziękujemy za zrozumienie, wzajemną troskę i wsparcie - podkreśliła IKEA.

Dołącz do dyskusji: Sieci sklepów meblowych apelują do premiera, chcą być traktowane tak jak markety budowlane

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Daw
Limity klientów w tych sklepach to fikcja. Powierzchnia sklepu.np. w Agata jest bardzo duza, ale co z tego gdy wszystko zawalone jest meblami i ludzie tlumnie poruszaja sie w alejkach i tlocza w kolejce do kas.
0 0
odpowiedź