Słaby start Google na rynku zakupów grupowych

Podjęta przez Google próba zagrożenia Grouponowi na rynku zakupów grupowych jak na razie nie przynosi powodzenia.

km
km
Udostępnij artykuł:

Google uruchomiło własny serwis zakupów grupowych Google Offers w kwietniu tego roku (więcej na ten temat). Usługa znajduje się w fazie beta i jest obecnie dostępna w dziewięciu amerykańskich miastach.

Jak wynika z cytowanych przez agencję Reuters danych serwisu Yipit, sierpień nie był dobrym miesiącem dla Google Offers. W porównaniu z lipcem serwis wygenerował za oceanem o 23 proc. mniejszy przychód i to pomimo, że dzienna liczba promocyjnych ofert wzrosła o 22 proc.

Przychód na jedną ofertę w Google Offers spadł o 37 proc. Przyczyniła się do tego o 46 proc. mniejsza liczba sprzedanych kuponów na jedną ofertę. Z kolei średnia cena kuponu wzrosła o 18 proc., ale cały czas jest znacznie niższa niż w Grouponie czy LivingSocial.

Yipit podaje, że z 53-proc. udziałem w rynku liderem w Ameryce Północnej był w sierpniu Groupon, który w porównaniu z lipcem zwiększył swój przychód o 13 proc. (więcej na ten temat).

Google, zdając sobie sprawę z kiepskich wyników Google Offers, do promocji serwisu ostatnio zdecydowało się nawet na wykorzystanie głównej strony swojej wyszukiwarki (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć