„Świat według Kiepskich” poprawia wyniki Polsatu

Nowy sezon „Świat według Kiepskich” ogląda średnio 2,8 mln widzów. Telewizja Polsat podczas emisji serialu przegrywa z konkurencją, ale stacja ma lepsze wyniki niż przed rokiem.

ks
ks
Udostępnij artykuł:

Serial komediowy "Świat według Kiepskich", który jest emitowany w środy o 20.00, ma średnio 17,12 proc. udziału w grupie 4+ oraz 19,75 proc. udziału w grupie 16-49. Przed rokiem w tym paśmie Polsat miał odpowiednio 12,32 proc.  i 14,47 proc. udziału (grupa 4+ i 16-49) - wynika z danych Nielsen Audience Measurement dla portalu Wirtualnemedia.pl.

Liderem pasma w badanym okresie jest TVN z 3,5 mln widzów i 21,4 proc. udziału w rynku. Niewiele słabszy wynik przypada Dwójce - 3,49 mln widzów i 21,36 proc. udziału. 

Wśród widzów produkcji przeważają mężczyźni, widzowie powyżej 35. roku życia oraz mieszkańcy wsi, małych miast. 

Serial, produkowany przez ATM Grupę, opowiada historię nietypowej wrocławskiej rodziny zamieszkującej w kamienicy przy ulicy Ćwiartki ¾. Głównym bohaterem serialu jest Ferdynand Kiepski - „nierób i jełop” - jak nazywa go Halina, żona kiepskiego męża. W trzynastym sezonie po sześciu latach do obsady powrócił Bartosz Żukowski w roli Waldusia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi