Vistula Group: poprzednie ogłoszenia o nieuczciwej konkurencji niezgodne z wyrokiem, więc je ponowiliśmy. Ania Kruk: to narusza nasze dobra

Firma Ania Kruk zapewnia, że nie wykupiła opublikowanych w poniedziałek w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej” ogłoszenia, w której przyznawała się do nieuczciwej konkurencji wobec Vistula Group. Spółka podkreśla, że publikację takiego komunikatu zleciła już pod koniec grudnia ub.r., realizując prawomocny wyrok sądowy. - Forma tych przeprosin nie odpowiadała wymogom określonym przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu - ocenia Vistula Group, która wykupiła ponowne zamieszczenie oświadczenia.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W poniedziałek w „Pulsie Biznesu” (na pierwszej stronie) i „Gazecie Wyborczej” znalazło się oświadczenie, w którym firma Ania Kruk przyznaje, że dopuściła się czynu nieuczciwej konkurencji wobec Vistula Group.

Tymczasem we wtorek Ania Kruk w oświadczeniu przekazanym portalowi Wirtualnemedia.pl poinformowała, że nie zleciła publikacji tego ogłoszenia. Firma dodała, że zamieszczenie tego komunikatu stanowi naruszenie jej dóbr osobistych, w związku z czym podejmie kroki prawne.

Spółka zwróciła uwagę, że wykupiła już publikację identycznego oświadczenia w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej” - ukazało się ono 27 grudnia ub.r. Przy czym w „PB” nie było obecne na pierwszej stronie.

grafika

Anna Kruk, dyrektor kreatywnej marki Ania Kruk, uważa, że komunikat nie dotyczy bardzo ważnej sprawy. - Określenie „materiały do produkcji biżuterii do salonów Ania Kruk” dotyczy elementów, które zostały znalezione na stole jednego z pracowników, które miały wartość 80 zł . Nie zostały przeze mnie zaprojektowane, a tym bardziej komukolwiek zlecone czy zamówione. Zobaczyłam je pierwszy raz w czasie postępowania sądowego i w mojej ocenie, nie nadawały się do produkcji biżuterii - komentuje.

- Oczywiście szanuję wyrok sądu drugiej instancji. Ostatnie 5 lat, to było 20 różnych spraw w sądzie, wszystkie wygrane przez naszą rodzinę. Ostatnia z nich, również wygrana w pierwszej instancji, trafiła do sądu drugiej instancji, gdzie na kilkanaście zarzutów, jeden tylko został uznany - zaznacza Anna Kruk. - Nie zgadzamy się z tym zarzutem, ale szanujemy wyrok sądu. W jego efekcie i dokładnie według wymagań sądu pod koniec grudnia opublikowaliśmy ogłoszenia z przeprosinami - podkreśla.

Vistula Group: poprzednia forma przeprosin nie odpowiadała wyrokowi sądu

Zupełnie inne stanowisko w tej sprawie ma Vistula Group. Firma w przekazanym nam oświadczeniu opisuje, że spór sądowy z konkurentem dotyczył „nakładania przez spółkę Ania Kruk pracownika spółki do produkcji w zakładzie produkcyjnym Vistula Group w Poznaniu przy ul. Jeleniogórskiej zawieszek z logo Ania Kruk przy wykorzystaniu mienia i pracowników Vistula Group bez wiedzy Vistula Group”.

Vistula Group przyznaje, że zleciła ponowną publikację ogłoszenia, przy czym podkreśla, że została do tego uprawniona przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu (wyrok w tej sprawie wydano 4 października ub.r.). Firma miała taką możliwość „na wypadek niewykonania przez spółkę Ania Kruk nałożonego przez Sąd obowiązku publikacji przeprosin na łamach ‘Pulsu Biznesu’ i ‘Gazety Wyborczej’ zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu”.

- Ania Kruk opublikowała w dniu 27 grudnia 2017 roku przeprosiny na łamach „Pulsu Biznesu” i „Gazety Wyborczej”, jednakże forma tych przeprosin w ocenie spółki Vistula Group S.A. nie odpowiadała wymogom określonym przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu - stwierdza Vistula Group. - W wyroku sprecyzowano, że ogłoszenie ma mieć określoną wielkość czcionki minimalnej oraz, że ma się znaleźć na stronach redakcyjnych. Ogłoszenie miało mieć również określoną treść. Wszystkie warunki sprecyzowane w wyroku zostały spełnione - odpowiada Ania Kruk, opisując publikację z końca grudnia ub.r.

Firma jubilerska Ania Kruk została założona w 2012 roku w Krukowie przez Annę i Wojciecha Kruków, dzieci Wojciecha Kruka, byłego właściciela spółki W. Kruk. Prezesem Ania Kruk jest Wojciech Kruk. Firma posiada kilkanaście punktów sprzedaży w Polsce.

Z kolei W. Kruk dziesięć lat temu został przejęty przez grupę Vistula&Wólczanka (obecnie Vistula Group).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady