SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wicerzecznik PiS: Jacek Kurski w wieczór powyborczy był w naszej siedzibie prywatnie

- To dla mnie sytuacja prywatna, Jacek Kurski zna towarzysko wielu polityków PiS - tak obecność Kurskiego z żoną w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w wieczór po wyborach parlamentarnych tłumaczył Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego partii.

Jacek Kurski z żoną (z tyłu) wśród polityków PiS podczas wieczoru wyborczego, fot. twitter.com/beatamkJacek Kurski z żoną (z tyłu) wśród polityków PiS podczas wieczoru wyborczego, fot. twitter.com/beatamk

W niedzielę wieczorem zdjęcie z siedziby Prawa i Sprawiedliwości zamieściła na Twitterze Beata Mazurek, była rzeczniczka prasowa tej partii, w maju br. wybrana do Parlamentu Europejskiej. Na fotografii widać kilkoro polityków partii rządzącej - oprócz Mazurek m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Jadwigę Wiśniewską, Ryszarda Terleckiego i Krzysztofa Tchórzewskiego.

Na zdjęciu jest również prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski z żoną. Obecność Kurskiego wśród polityków partii rządzącej w wieczór powyborczy skrytykowało wielu dziennikarzy aktywnych na Twitterze.

- Drugą (?) kadencję PiS zaczyna od błędu, jakim jest publikacja tego zdjęcia - ocenił Michał Kolanko z „Rzeczpospolitej”. - Błędem jest Pański komentarz - może frustracja , że Pana na nim ma? - odpowiedziała mu Beata Mazurek.

- Czy to zamierzone, czy nie, takie zdjęcie utwierdza w partyjnym aparacie przekonanie o realnej strukturze władzy. Prezes PiS, wicemarszałek Sejmu, prezes TVP, minister energii, a potem długo, długo nic... - napisał Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej”. - Kurski z żoną w sztabie PiS. Nawet nie udają. Wydali miliardy Waszych pieniędzy, żeby przekręcić wynik tych wyborów. I przekręcili. A wynik i tak, jak na ten przewał i na tę kradzież, słaby - skrytykował Tomasz Lis z „Newsweek Polska”.

- Ale to jest jednak niesamowite ze jest tam prezes telewizji publicznej wspieranej przez podatników - skomentował Marek Tejchman z „Dziennika Gazety Prawnej”. - Prezes telewizji publicznej w sztabie partii w wieczór wyborczy. Pewnie wspomina 2005 jak go do prezesa spin doktorzy nie dopuścili ;) - żartowała Dominika Długosz z Newsweek.pl. - A poważnie - serio już niczego nie udajemy? - spytała.

Wicerzecznik PiS: to sytuacja prywatna, jak ryby z Komorowskim

O obecność Jacka Kurskiego w siedzibie PiS został w poniedziałek zapytany w RMF FM Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego tej partii. - Nikt nie ukrywa, że Jacek Kurski, który jak wiemy był posłem Prawa i Sprawiedliwości, zna dość dobrze, towarzysko również, wiele osób, które na tym zdjęciu występują - tłumaczył Fogiel.

- Jak sądzę, nie występuje tam w roli prezesa telewizji. Widzę, że towarzyszy mu małżonka, więc jednak jest to dla mnie sytuacja prywatna - ocenił.

Wicerzecznik PiS wytknął, że z poprzednim prezydentem Bronisławem Komorowskim na ryby jeździł ówczesny prezes Telewizji Polskiej (przez większość kadencji Komorowskiego firmą kierował Juliusz Braun). Przy czym w mediach pojawiły się zdjęcia z rejsu po Mazurach, w którym prezydentowi towarzyszyły nie Braun, tylko ówczesny szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jan Dworak, jeden z dwóch członków tamtego składu KRRiT wskazanych przez Komorowskiego.

Jacek Kurski jest prezesem Telewizji Polskiej od stycznia 2016 roku, został powołany przez ówczesnego ministra skarbu państwa.

Wcześniej, od listopada 2015 roku, był wiceministrem kultury w rządzie Beaty Szydło. Z PiS był związany w latach 2001-2011, z ramienia tej partii był posłem w polskim Sejmie i Parlamencie Europejskim. Rozstał się z partią jesienią 2011 roku, założył własne ugrupowanie Solidarna Polska, z którym w 2014 roku nie zdołał wejść do europarlamentu.

Kurski kontaktował się ze sztabem PiS przed wyborami europejskimi

W czerwcu br., krótko po wyborach do europarlamentu, „Gazeta Wyborcza” ujawniła, że Jacek Kurski regularnie bywał w sztabie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości. Telewizja Polska temu nie zaprzeczyła, tłumaczyła, że Kurski jako prezes publicznego nadawcy w trosce o jego interesy i rozwój „jest zobowiązany do spotykania się z politykami, którzy kształtują sytuację mediów publicznych w Polsce”.

Firma dodała, że jej prezes spotykał się także z przedstawicielami innych czołowych ugrupowań (wymieniła Włodzimierza Czarzastego, Agnieszkę Pomaską, Cezarego Tomczyka, Kazimierza Kleinę, Pawła Kukiza i Rafała Dutkiewicza), a kampania wyborcza nie wpłynęła na intensywność tych kontaktów. Jednak wskazani politycy powiedzieli „GW”, że w ostatnich miesiącach nie widzieli się z Kurskim.

Dołącz do dyskusji: Wicerzecznik PiS: Jacek Kurski w wieczór powyborczy był w naszej siedzibie prywatnie

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ha
Przechodził obok prywatnie i zajrzał. Z tragarzami.
odpowiedź
User
Król jest nagi
Słaby wynik PiSu to wina tvp. 300+, 500+, wcześniejsza emerytura, obniżki podatków a władza nie potrafiła "sprzedać" sukcesu. Na końcu okazało się, że Pis ma tyle samo mandatów w sejmie 4 lata temu i jeszcze stracił senat. I ma konkurencję po prawej stronie. Słabiutko panie Kurski, słabiutko...
odpowiedź
User
Disney
Nawet kurswy nie udają.... szmaciarstwo i nieuchronny wyrok...
odpowiedź