Włodzimierz Zientarski reklamuje baterie hybrydowe Toyoty (wideo)

Wystartowała kolejna odsłona kampanii reklamowej Toyoty z udziałem Włodzimierza Zientarskiego. Akcję przygotowały agencje Saatchi & Saatchi Poland i Closbrothers oraz PHD Media Direction.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Włodzimierz Zientarski reklamuje baterie hybrydowe Toyoty (wideo)

W spocie Włodzimierz Zientarski występuje jako ekspert programu „Auto Magazyn”. Dziennikarz opowiada o zaletach baterii hybrydowych wykorzystanych m.in. w modelach Auris Hybrid i Yaris Hybrid.

Zientarski w reklamie opowiada o systemie komputerowym obecnym w baterii, który pozwala na optymalne naładowanie. Wspomina również o 10-letniej gwarancji na baterie, jaką klient otrzymuje od producenta.

W listopadzie ub.r. Włodzimierz Zientarski występował w kampanii promującej wyprzedaż samochodów Toyoty z rocznika 2013. Wśród nich było m.in. 6 modeli aut hybrydowych (więcej na ten temat).

Obecna akcja reklamowa jest prowadzona m.in. w telewizji i internecie. Kreację kampanii przygotowały agencje Saatchi & Saatchi Poland i Closbrothers, a za zakup mediów odpowiada dom mediowy PHD Media Direction.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam