SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Yahoo ostatecznie wycofał się z Chin z powodu trudnego „środowiska prawnego”

Amerykańska firma Yahoo ogłosiła we wtorek, że wycofała się z chińskiego rynku, a jej usługi nie są już dostępne dla użytkowników w Chinach kontynentalnych, z powodu coraz trudniejszego „środowiska biznesowego i prawnego” w tym kraju – przekazała agencja AP.

fot. Shutterstock.com fot. Shutterstock.com

Formalne wycofanie się Yahoo z Chin zbiegło się w czasie z wprowadzeniem tam nowych, zaostrzonych przepisów dotyczących gromadzenia i przechowywania danych użytkowników – zauważa AP. Yahoo oświadczył, że „pozostaje oddany prawom naszych użytkowników oraz wolnemu i otwartemu internetowi”.

Yahoo jest kolejną zachodnią firmą internetową, która wycofała lub ograniczyła swoją obecność w Chinach z powodu presji władz. W październiku Microsoft ogłosił zamknięcie chińskiej wersji swojej platformy LinkedIn, uzasadniając to coraz trudniejszym „środowiskiem działalności” w Chinach.

Chińskie władze kontrolują internet

Chińskie władze od dawna ściśle kontrolują internet i wymagają od firm internetowych, aby cenzurowały treści uznawane za niebezpieczne lub politycznie niewłaściwe. Obowiązujące przepisy stanowią również, że firmy muszą udostępniać dane na życzenie władz, co utrudnia pracę zachodnich koncernów.

W 2007 roku na Yahoo spadła krytyka ze strony amerykańskich parlamentarzystów, ponieważ firma przekazała Pekinowi dane dwóch chińskich dysydentów, co doprowadziło do ich aresztowania – przypomina AP.

Ogłoszenie wycofania się z Chin uznawane jest jako krok w dużej mierze symboliczny, ponieważ większość usług Yahoo, w tym jego portal internetowy, od lat jest już w tym kraju zablokowana. W 2015 roku firma zamknęła też swoje pekińskie biuro, w którym według CNN pracowało ok. 300 osób.

Chińskie władze blokują również strony internetowe wielu zachodnich mediów, a także Facebooka, Youtube, Twittera i większość znanych zachodnich komunikatorów internetowych. Ich chińskie odpowiedniki podlegają natomiast nadzorowi.

Dołącz do dyskusji: Yahoo ostatecznie wycofał się z Chin z powodu trudnego „środowiska prawnego”

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Szymikwac
Trzeba częściej zapraszać chińskich oficjeli na różne konkgresy i zjazdy. Niech wiedzą ,ze są chciani i lubiani.
Może wtedy zmienią swoje nastawienie do własnego narodu...

Ah! Wait.
0 0
odpowiedź
User
i tak i nie
szacun dla Yahoo, większość zachodnich korpo nie przejmuje się takimi pierdołami jak prawa człowieka w Chinach
0 0
odpowiedź
User
Szackins
szacun dla Yahoo, większość zachodnich korpo nie przejmuje się takimi pierdołami jak prawa człowieka w Chinach


Szacun?

Oni nie wycofali się z powodu łamania praw człowieka, ale z powodu zmian prawnych, które wymuszają na firmach oddawanie sporej części zysków lokalnemu, przymusowemu wspólnikowi, zwykle podstawionemu przez matkę partię.
0 0
odpowiedź