SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Zagraniczne sieci sklepów odpowiadają Morawieckiemu: eksportujemy polskie produkty za ponad 10 mld zł, zainwestowaliśmy 50 mld euro

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, zrzeszająca największe sieci sklepów (w większości należące do zagranicznych koncernów), w odpowiedzi na słowa premiera Mateusza Morawieckiego sprzed tygodnia podkreśliła, że jej firmy członkowskie eksportują do swoich zagranicznych sklepów polskie produkty za ponad 10 mld zł rocznie. Ponadto zainwestowały u nas ponad 50 mld euro i stworzyły ponad 200 tys. miejsc pracy.

fot. shuttlerstock Article

W piątek w zeszłym tygodniu Mateusz Morawiecki w czasie wizyty w zakładzie Mlekovity narzekał, że działające u nas największe sieci sklepów, należące do zagranicznych koncernów, niewystarczająco promują polską żywność.

- To w różnych sieciach zagranicznych są przecież tygodnie włoskie, tydzień portugalski, tydzień hiszpański, tydzień francuski. Bardzo pięknie, ale apeluję również o to, żeby w Polsce był przede wszystkim tydzień polski - co najmniej raz w miesiącu w każdej sieci - A tak naprawdę przecież produkty polskie powinny być tutaj sprzedawane w ogromnej większości, tak jak to jest w krajach zachodnich, które bronią swoich rynków, pomimo że jesteśmy częścią jednolitego rynku europejskiego - stwierdził premier.

Do jego słów szybko odniósł się Maksymilian Braniecki, prezes Lidl Polska. Poinformował, że 70 proc. obrotów jego firmy przynosi sprzedaż polskich artykułów spożywczych, ponadto są one zamawiane przez sieć Lidla do ponad 20 innych krajów. Zwrócił uwagę, że w ten sposób w sklepach Lidl cały czas trwa „tydzień polski”, zaprosił też Mateusza Morawieckiego do odwiedzenia centrali firmy.

Z kolei w Biedronce właśnie rusza promocja pod hasłem „Dumni z tego, co nasze. Kuchnia polska” obejmującą głównie rodzime artykuły żywnościowe. Jeronimo Martins Polska w tym tygodniu podkreśliło, że polskie produkty stanowiły w ub.r. 92 proc. oferty tych sklepów, o 2 pkt proc. więcej niż rok wcześniej.

- Aktualnie sieć współpracuje z ponad 600 polskimi partnerami handlowymi, wśród których są zarówno dobrze znane marki, jak i lokalni przedsiębiorcy. Ponadto z częścią polskich producentów Biedronka pracuje nad rozwojem, a nawet odbudową tradycyjnych polskich upraw, np. czosnku czy rodzimych odmian jabłek. Od ponad dekady sieć aktywnie promuje na co dzień polskie produkty i ich krajowych producentów - wyliczyła firma.

POHiD: eksportujemy polskie produkty za ponad 10 mld zł rocznie

Na słowa premiera odpowiedziała również Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, do której należą głównie sieci handlowe mające zagranicznych właścicieli (m.in. Biedronka, Lidl, Kaufland, Tesco, Carrefour. E.Leclerc, Żabka, Auchan, Decathlon i Media Markt i Saturn). W oświadczeniu podkreśliła, że jej firmy członkowskie od lat przyczyniają się do rozwoju gospodarczego naszego kraju.

- O skali ich zaangażowania mogą świadczyć dotychczasowe inwestycje, które wyniosły w Polsce ponad 50 mld euro, a także ponad 200 tys. stworzonych miejsc pracy. Sieci handlowe nie tylko wprowadzają innowacyjne rozwiązania i unikalne know-how, wdrażają także wysokie standardy współpracy z kontrahentami, producentami, firmami logistycznymi i transportowymi - wyliczono.

Organizacja podkreśliła, że zrzeszone w niej firmy współpracują z wieloma krajowymi producentami żywności, w efekcie czego wśród oferowanych artykułów spożywczych przeważają te rodzime. Według POHiD jest to korzystne dla obu stron.

- Dla wielu polskich firm ta współpraca to ważny impuls do rozwoju, zachęcający je do stałego podnoszenia jakości, certyfikacji, rozszerzania asortymentu. Firmy członkowskie POHiD już od lat podejmują działania, które otwierają polskim producentom i dostawcom drogę na międzynarodowe rynki, a także promują polską żywność i polskie rolnictwo. Wartość eksportu polskich produktów za pośrednictwem sieci skupionych w POHiD przekroczyła 10 mld zł rocznie - opisano w oświadczeniu.

- Międzynarodowe sieci handlowe za priorytet uznają współpracę na lokalnych rynkach z lokalnymi dostawcami, bo tylko taki model biznesowy pozwala zaoferować klientom świeże produkty wysokiej jakości, a jednocześnie uszanować tradycję danego kraju oraz przyzwyczajenia i nawyki żywieniowe konsumentów. Dzięki takiemu modelowi współpracy z zagranicznymi sieciami wielu polskich producentów zbudowało swoją pozycję rynkową, rozszerzając zasięg i skalę działania - dodała organizacja

„Chcemy wpisywać się w idee patriotyzmu”

POHiD zapewniła, że uczestniczy w dialogu społecznym i stara się szukać najkorzystniejszych rozwiązań zarówno dla branży handlowej i dostawców, jak też dla samych konsumentów. - Jako organizacja chcemy, aby zrzeszone przez nas sieci handlowe wpisywały się w idee patriotyzmu poprzez współpracę z polskimi dostawcami, sprzedaż polskich produktów w kraju oraz w swoich sklepach na rynkach europejskich - podkreśliła.

Dodała, że jest otwarta na rozmowy z administracją rządową „temat możliwego wsparcia wysiłków podejmowanych przez Rząd na rzecz rozwoju naszego kraju z poszanowaniem wolności obrotu gospodarczego i zdrowej konkurencji”. Taka deklaracja została już przekazana Mateuszowi Morawieckiemu.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zagraniczne sieci sklepów odpowiadają Morawieckiemu: eksportujemy polskie produkty za ponad 10 mld zł, zainwestowaliśmy 50 mld euro

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Diego
Bardzo dobrze, że eksportują i inwestują.
0 0
odpowiedź
User
Ziew;)
Banksterowi-nacjonaliście wiecznie mało - bardzo chrześcijańska postawa :p Idealny przyczynek do rechrystianizacji Europy :-))
0 0
odpowiedź
User
Polka
Jakoś często bywam w Niemczech i w Lidlu nie widuję polskich produktów. W Niemczech Lidle sprzedają u siebie tylko ich produkty. Więc niech nie farmazolą iż exportują polskie produkty. Bynajmniej nie do siebie. Niemcy chronią swoje rynki i swoich producentów.
2 0
odpowiedź
User
Krasawica
A jaki procent zysków zagraniczne sklepy inwestują w Polsce? Na przykład w Czechach był skandal, gdy okazało się, że Lidl transferuje ponad 92% zysku z Czech do Niemiec - że nie wspomnę o dotacji miliarda euro dla Lidla na ekspansję w Polsce i Rumunii z EBOiR. To jak?
1 0
odpowiedź
User
Janusz
Nie no super wręcz. Praca za 2000 tysiące brutto w pampersie na kasie, to marzenie każdego Polaka. I jeszcze praca w niemieckiej formie za te pieniądze. I żeby kappo polskie poganiał w imieniu niemca. Holterem sprawdzać wydajność tych POlaczków, czy aby szybko sprzedaja te niemieckie produkty.
1 0
odpowiedź
User
mad
Czepia się że nasi nie wspierają, a jak nasi pomagają we wpieraniu Polskich produktów? Nie tylko rolne... ale mamy bardzo dużo naszych marek, które nie zawsze są doceniane. Proponuję rozejrzeć się po półkach na orlenie (Polska spółka) i zobaczyć ile tam naszych regionalnych produktów można kupić. Myślę że na palcach jednej ręki wyliczyć można... energetyków i soków przy kasie pełno, ale weź kup zwykłą cisowiankę, tego na bank nie znajdziesz...
0 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing
przesuń do góry