Zuchwały baranek w globalnej reklamie nowego SUV-a Volkswagena (wideo)

Koncern Volkswagen rozpoczął globalną kampanię promującą nowy SUV w ofercie - T-Roc. Bohaterem spotu jest mały, zuchwały i pewny siebie baranek. Za przygotowanie i realizację kampanii odpowiadają agencje Adam&Eve/DDB i DDB Berlin oraz dom mediowy PHD.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Zuchwały baranek w globalnej reklamie nowego SUV-a Volkswagena (wideo)

Trwający minutę film reklamowy rozpoczyna się od sceny, w której mały, czarny baranek mający zakręcone duże, niczym dorosły osobnik rogi patrzy prosto w oczy rolnikowi – hodowli owiec. Zwierzę, choć bardzo młode, jest niezwykle zuchwałe, odważne i pewne siebie. Bodzie dorosłego, dużego psa – owczarka, z drogi schodzi mu ogromna krowa, a gdy rolnik grodzi pastwisko dla owiec, ten rozbija głową drewnianą ścianę budynku, w którym są owce.

Ustępuje i schodzi z drogi tylko w jednej sytuacji – gdy staje naprzeciw nadjeżdżającego SUVa Volkswagena T-Roca. Ustępuje mu miejsca, bo rozpoznaje w samochodzie pokrewną duszę. Spot kończy się hasłem „Born Confident”.

Reklama wyświetlana jest w telewizji, wsparciem kampanii będą reklamy w druku, na outdoorze, w internecie i w social mediach.

Kampania powstała w wyniku współpracy agencji Adam&Eve/DDB i DDB Berlin. Media do niej zaplanował i kupił dom mediowy PHD.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji