Czy polska polityka potrzebuje think-tanków?

W USA od kilkudziesięciu lat, niebagatelny wpływ na bieżącą politykę oraz na opracowywanie strategicznych koncepcji rozwoju mają tzw. think-tanki. To organizacje pozarządowe  zatrudniające ekspertów (naukowców, byłych polityków), których głównym celem jest przygotowywanie zaplecza merytorycznego i personalnego dla partii politycznych oraz publicznej debaty. Dzięki temu ma ona w Stanach Zjednoczonych tak wysoki poziom merytoryczny oraz cechuje ją swego rodzaju ciągłość intelektualna.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Czy tego rodzaju model ma szansę sprawdzić się również w Polsce? Czy nasze społeczeństwo jest gotowe na to, by dobrowolnie wspierać organizacje zajmujące się kreowaniem polityki? Na te i wiele innych pytań odpowiadać będzie red. Piotr Falkowski z "Naszego Dziennika".

Spotkanie pt. "Czy polska polityka potrzebuje think-tanków?" odbędzie się w siedzibie Fundacji Republikańskiej w czwartek 17 marca o godz. 19:00. Adres: ul. Kopernika 30 lok. 421, IV piętro

Punktem wyjścia do dyskusji będzie tekst red. Falkowskiego "Jak Ameryka odzyskuje duszę?"http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101231&typ=my&id=my07.txt

Zapraszamy!

--

Piotr Falkowski - matematyk i dziennikarz, korespondent zagraniczny "Naszego Dziennika".

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji