Globus MOVA z mapą nieba

Samoistnie obracający się wokół własnej osi miniaturowy globus przedstawiający mapę nieba. Elegancka akrylowa powłoka, konstelacje gwiazd opisane po łacinie. Ciekawostką jest brak zewnętrznego zasilania – globus w ruch wprawia energia światła (zarówno słonecznego, jak i sztucznego). Średnica 11,5 cm. Cena: 650 PLN.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Dopisek na marginesie

Gwiazdozbiory od zawsze fascynowały człowieka. Zdaniem archeologa Michaela Rappenglucka z Uniwersytetu Monachijskiego, jedne z najstarszych przedstawień nieba znajdują się we francuskiej jaskini Lascaux i zostały wykonane 15 tysięcy lat przed naszą erą. Równie starożytne są znaki zodiaku. Pierwsze z nich nakreślono około 13 tysięcy lat p.n.e. na obszarze Egiptu - odpowiadały wówczas sezonom rolniczym w Dolinie Nilu. W antycznej Grecji, Rzymie, czy starożytnych Chinach wiedza o konstelacjach gwiazd oraz ich graficzne wyobrażenia były już na porządku dziennym. W Europie klasyką stały się rysunki gwiazdozbiorów Albrechta Durera z 1515 roku. Współcześnie gwiazdozbiory posiadają międzynarodowe, łacińskie nazwy oraz trzyliterowe skróty. W formie graficznej najładniej prezentują się naniesione na globus MOVA.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"