Stwórz swoje Volvo – od 5000 do 20 000 zł na dowolne wyposażenie auta

Volvo Auto Polska rusza z kolejną, nietypową akcją wspierającą sprzedaż. Klienci otrzymają dodatkową kwotę: od 5000 do 20 000 zł, którą mogą przeznaczyć na dowolne wyposażenie pojazdu. Akcja potrwa do końca czerwca i obejmie wszystkie samochody z roku modelowego 2014, z wyłączeniem XC90. 

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Najczęściej producenci segmentu premium narzucają klientom elementy wyposażenia, które są dodawane gratis. Może być to automatyczna skrzynia biegów, nawigacja lub czujniki cofania. My postanowiliśmy  wybrać zupełnie inną drogę. Hasło naszej marki to Design around you. Dlatego pozostawiliśmy naszym klientom możliwość dowolnej konfiguracji wyposażenia samochodu. Klienci mogą też otrzymać rabat lub podzielić daną kwotę między wyposażenie i rabat – mówi Mariusz Nycz, dyrektor marketingu Volvo Auto Polska.

Jakich modeli dotyczy akcja?

Akcja dotyczy całej gamy modelowej Volvo, poza XC90, które będzie objęte inną ofertą specjalną. W zależności od modelu i rodzaju silnika, klienci otrzymają bonus w wysokości 5 000, 8 000, 10 000 lub 20 000 zł. Można go przeznaczyć na dowolnie wybrane  wyposażenie pojazdu, rabat lub częściowe doposażenie pojazdu i częściowy rabat. O szczegółach akcji można dowiadywać się u Autoryzowanych Dealerów Volvo.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści