SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Al-Dżazira ma kodeks etyczny

Katarska telewizja Al-Dżazira ogłosiła swój kodeks etyczny

Katarska telewizja Al-Dżazira ogłosiła swój kodeks etyczny, który ma zapewnić obiektywny przekaz informacji.

Telewizja, znana jako "arabski CNN", choć broni swego prawa do przedstawiania "brudnej strony wojny", przy transmisji drastycznych obrazów przemocy "zamierza brać pod uwagę wrażliwość zarówno telewidzów z Zachodu, jak i krajów arabskich".

Al-Dżazira zobowiązała się do traktowania swej widowni "z należytym szacunkiem i swe programy będzie przedstawiać wiernie i w oparciu o fakty". Ma także wyraźnie "rozgraniczać materiały informacyjne od komentarzy i analiz oraz unikać spekulacji i propagandy". Będzie ona także szanować "uczucia ofiar wojny, przestępstw, prześladowań i katastrof, ich krewnych i chronić indywidualną prywatność".

Kodeks katarskiej telewizji satelitarnej został ogłoszony pod koniec dwudniowej konferencji w Katarze poświęconej mediom. Przedstawiciele władz amerykańskich zarzucają telewizji Al-Dżazira fabrykowanie doniesień o amerykańskich nadużyciach w Iraku i twierdzą, że w ten sposób telewizja nastawia Arabów przeciwko siłom koalicji. Stacja przekazuje z Iraku znacznie więcej drastycznych obrazów niż telewizje amerykańskie, pokazuje cywilne ofiary, także dzieci.

Al-Dżazira zaczęła nadawać w 1996 r., dysponując budżetem 137 mln dolarów, które dał emir Kataru, szejk Hamad as-Sani. Szybko zdobyła popularność wśród arabskich widzów dzięki programom talk show, poruszającym tematy zakazane w innych, głównie państwowych stacjach arabskich.

Profesjonalne serwisy informacyjne w zachodnim stylu oraz programy na temat bulwersujących wydarzeń przyniosły szacunek widzów, ale zarazem ściągnęły krytykę ze strony konserwatywnych rządów. Liczba odbiorców Al-Dżaziry sięgała przed wojną w Iraku 35 mln widzów.

Popularność stacji sięgnęła zenitu w pierwszych tygodniach amerykańskiej operacji jesienią 2001 r. w Afganistanie. Al-Dżazira jako jedyna stacja uzyskała wówczas od talibów zezwolenie na relacje z pozostającego jeszcze pod ich kontrolą kraju. Jednocześnie Stany Zjednoczone oskarżyły stację, że przekazując wystąpienia szefa Al-Kaidy Osamy bin Ladena podsyca antyamerykańskie nastroje na Bliskim Wschodzie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Al-Dżazira ma kodeks etyczny

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl