SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Andrzej Halicki: szereg błędów w przetargu na system dla PKW

Organizacja przetargu w PKW na warunkach nie do spełnienia, kwestia wyboru systemu na podstawie kryterium ceny i zignorowanie ostrzeżeń ABW to błędy, których nie powinno być - uznał w czwartek w rozmowie z TVP Info minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki (PO).

PAP / Darek Delmanowicz Article

Zdaniem szefa resortu cyfryzacji żadna poważna firma nie złożyła ofert do PKW, a ostrzeżenia ABW o braku bezpieczeństwa w tworzonym systemie zostały zignorowane. "To jest szereg błędów, który nie powinien mieć miejsca" - dodał minister.

Halicki zwrócił też uwagę, że Państwowa Komisja Wyborcza powinna mieć przygotowany system awaryjny. "Jeżeli mówimy o samym systemie, powinien być tzw. back-up, serwer zastępczy i alternatywna możliwość wpisywania protokołów do systemu - mówił. - Dawno powinno być to zrobione w sposób tradycyjny i nie byłoby zamieszania. Jeżeli nie można skorzystać z alternatywnego podłączenia i wyeliminowania tego błędu, czy tych błędów, które mają miejsce w systemie, tutaj rzeczywiście organizacyjnie PKW zawiodła".

Halicki zauważył, że problemy przy wyborach samorządowych wynikają m.in. z małej ilości czasu na przetarg na system informatyczny dla PKW. Uznał za "co najmniej nonszalancką" próbę wprowadzenia nowego systemu w trzy miesiące i bez sprawdzania go.

Podkreślił jednak, że same wybory zostały przeprowadzone rzetelnie. "Organizacyjnie PKW dała plamę, co do tego nie ma wątpliwości, to jest skandal, który nie może się powtórzyć - powiedział. - Ale czym innym jest zliczanie tych protokołów i na końcu uzyskanie tego wyniku, a czym innym przeprowadzenie samych wyborów".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Andrzej Halicki: szereg błędów w przetargu na system dla PKW

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
fpz
Wystarczyła cyfrowa kopia protokołu przekazywana oczko wyżej z drukowanym. Nie powinno być sytuacji gdzie awaria Np Internetu uniemożliwiała jego wydrukowanie. Przekazanie informacji do bazy centralnej powinno mieć możliwość zassania danych z płyty stworzonej w obwodzie itd.
Cały ten burdel z systemem wynika z faktu, że się chce mieć wszystkie wyniki na jutro. Ktoś przekombinował i nie wyszło.
8 8
odpowiedź