SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Białoruś podejrzewa Eurowizję o spiskowanie

Reprezentantka Białorusi przepadła z kretesem już w półfinale Eurowizji, jednak władze nie mają do niej pretensji. Wietrzą raczej spisek, przez który nie udało jej się zająć lepszego miejsca.

Rządowy dziennik "Respublika" pisze, że Polina Smołowa przepadła w konkursie, bo publiczność uwzięła się na nią ze względów politycznych.

"Dynamicznego występu Poliny Smołowej telewidzowie europejskich krajów nie zauważyli, nie usłyszeli albo?" - pyta dziennik i sam sobie odpowiada: "Nie chcieli usłyszeć, bo gdyby zechcieli, to by docenili".

Polina Smołowa jest jedną z ulubionych wokalistek Aleksandra Łukaszenki. Przed marcowymi wyborami prezydenckimi mocno wspierała jego kandydaturę. Jak widać, europejska publiczność nie była jednak zachwycona jej talentem, piosenkarka zajęła w czwartkowym półfinale przedostatnie miejsce.

W zeszłym roku prezydent Białorusi także uważał, że reprezentantka tego kraju, Andżelika Agurbasz, przegrała niezasłużenie, "Twój występ był jednym z najlepszych, można tylko domyślać się, jakie przyczyny stoją za ogłoszonymi wynikami" – napisał w specjalnym telegramie.

Zwycięzcą 51. edycji konkursu piosenki Eurowizji, który w sobotę, 20 maja, odbył się w Atenach, został nieoczekiwanie fiński zespół Lordi. Tak więc 52. konkurs Eurowizja 2007 odbędzie się w Helsinkach.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Białoruś podejrzewa Eurowizję o spiskowanie

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl