SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Bibliotekarze: prawo autorskie jest zbyt restrykcyjne

Publikacja dzieła literackiego w internecie 70 lat po śmierciautora to za późno - oceniają bibliotekarze, twórcy bibliotekinternetowych. Tymczasem na wcześniejsze udostępnienie nie pozwalaprawo autorskie.

W środę w Warszawie uroczyście ogłoszono włączenie do zbiorówCyfrowej Biblioteki Narodowej "Polona" dzieł Bolesława Leśmiana. Wubiegłym roku minęło 70 lat od śmierci poety. Do tej pory jegowierszy nie wolno było udostępnić. Uroczystość była połączona zdyskusją na temat udostępniania literatury i innych dziełartystycznych w internecie.

"Problem z prawami autorskimi jest ogromny. Obecnie prawa sąchronione przez 70 lat od śmierci ostatniego z twórców dzieła. Wzwiązku z tym obecnie jeszcze dziewiętnastowieczne książkipodlegają ochronie i udostępniamy w internecie dzieła starsze niżdwudziestowieczne. Bibliotekarze nazywają to dziurą XX wieku ikrzyczą głośno, że jest nie fair wobec użytkowników" - powiedziałdyrektor Biblioteki Narodowej (BN) Tomasz Makowski.

Pod kierownictwem Makowskiego pracuje zespół doradczyMinisterstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ds. digitalizacji. Wskład zespołu wchodzą przedstawiciele bibliotek, muzeów, archiwóworaz instytucji tworzących oprogramowanie. Jego zadaniem jest m.in.zaproponowanie zmian prawnych umożliwiających wcześniejsząpublikację w sieci tekstów, również żyjących autorów.

Makowski podkreślił, że również w ramach obowiązującego prawa napublikację w internecie mogą wyrazić zgodę autorzy lub ichspadkobiercy. "Zachęcam do tego, zwłaszcza, że jedynie nieco ponad10 proc. utworów statystycznie jest wznawianych. Czyli większośćwłaścicieli praw autorskich i tak nie czerpie materialnych korzyściz ich posiadania. Natomiast całe pokolenia czytelników nie mająszerokiego dostępu do książek, co jest ogromną stratą" - podkreśliłMakowski.

"Apelujemy do autorów, aby godzili się na udostępnianie winternecie w trosce o dobro własne, czyli o rozbudzenie chęciczytania i korzystania z tego co oni tworzą. W społeczeństwieoczytanym więcej osób zechce kupić dzieło drukowane lub wydane nainnym nośniku np. płycie CD" - dodał.

Zaznaczył, że autor, któremu faktycznie zależy, żeby jego dziełodotarło do szerokiego grona czytelników nie może lekceważyćinternetu. "Z zasobów cyfrowej biblioteki +Polona+ korzystamiesięcznie ok. 400 tys. osób miesięcznie. Tymczasem fizyczniebibliotekę odwiedza rocznie ok. 170 tys. czytelników" - powiedziałdyrektor BN.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Bibliotekarze: prawo autorskie jest zbyt restrykcyjne

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl