SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Biblioteki boją się cyfrowego zamknięcia

Biblioteki ostrzegają, że wzrost publikacji cyfrowych może utrudniać lub uniemożliwiać dostęp do zasobów ich kolekcji w przyszłości.

Wielu wydawców nakłada ograniczenia dotyczące tego, jak można używać cyfrowych książek i dzienników. British Library poinformowała, że polityka digital rights management (DRM) może blokować dostęp niektórych legalnych użytkowników.

Poza tym istnieje obawa, że prace z restrykcjami mogą nie być bezpieczne dla przyszłych pokoleń, jeśli nie będą one potrafiły ich odblokować, gdy rozwinie się technologia.

British Library wydaje 2 mln funtów ze swojego 16-milionowego rocznego funduszu na materiały cyfrowe, głównie dzienniki. Ale do 2020 roku 90 proc. nowopublikowanych prac będzie dostępna cyfrowo - dwa razy więcej niż w wersji drukowanej - przewidują dane British Library opublikowane w minionym roku.

Biblioteki mogą udostępniać, kopiować i dystrybuować pozycje poprzez klauzule "fair dealing" (uczciwe rozdawanie) i "library privilage" (przywilej bibliotek) w prawie autorskim. Ale ponieważ wydawcy próbują powstrzymać nielegalne wymienianie się książkami i artykułami, używany przez nich system DRM może uniemożliwić bibliotekom legalnego użytkowania.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Biblioteki boją się cyfrowego zamknięcia

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl