SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Błędne rozporządzenie KRRiT

TK umorzył sprawę rozporządzenia KRRiT

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uchyliła rozporządzenie mówiące o tym, którym partiom przysługuje bezpłatny czas antenowy w publicznych mediach - okazało się przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Trybunał miał się tego dnia zająć właśnie tym rozporządzeniem.

Rozporządzenie zostało uchylone 4 marca, a przestało obowiązywać 14 marca, czyli w dniu opublikowania tej decyzji - poinformowali w poniedziałek Trybunał przedstawiciele Rady. Trybunał umorzył postępowanie, uznając, że nie może orzekać o przepisie, który już nie obowiązuje.

Obecnie nie ma więc przepisów, które regulowałyby dostęp partii do mediów publicznych.

"Powodować to może, że media te uznaniowo zapraszać mogą do siebie przedstawicieli poszczególnych partii" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk. "To znacznie poszerza zakres swobody dla mediów publicznych" - dodał.

Sprawę rozporządzenia Krajowej Rady skierował do Trybunału właśnie Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego zdaniem, Rada nie miała prawa określać, którym konkretnie partiom przysługuje bezpłatny czas antenowy w publicznych mediach.

Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, publiczna telewizja i radio mają obowiązek stwarzać partiom politycznym możliwość prezentacji ich stanowisk w "węzłowych sprawach publicznych". Ustawa upoważnia Krajową Radę do wydania rozporządzenia określającego tryb postępowania w tej sprawie - chodzi np. o czas, jaki publiczne media mają poświęcić prezentacji stanowisk partii.

Takie rozporządzenie Rada wydała. Znalazł się jednak w nim zapis ograniczający dostęp partii do czasu antenowego w publicznych mediach. Zgodnie z rozporządzeniem, prawo takie mają partie, które w ostatnich wyborach, startując jako samodzielny komitet wyborczy, uzyskały co najmniej 3 proc. ważnych głosów. W przypadku koalicji próg ten wynosi co najmniej 6 proc. głosów.

Trociuk powiedział dziennikarzom, że intencją Rzecznika było wyeliminowanie błędu w rozporządzeniu, jednak sama Rada doprowadziła do tego, że zlikwidowała całe rozporządzenie. "Spowodowało to powstanie luki prawnej" - wyjaśnił.

Przedstawiciel Krajowej Rady Marcin Karolak poinformował w poniedziałek Trybunał, że w Radzie trwają prace nad nowym rozporządzeniem. Karolak wzbudził duże poruszenie wśród sędziów, gdyż był ubrany w sweter (a nie w garnitur) i nie znał dokładnie sprawy. Przyznał, że do Trybunału trafił "z marszu", co wyraźnie zirytowało sędziów.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Błędne rozporządzenie KRRiT

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl