SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ciąg dalszy zamieszania w TVP

Na 4 lutego wyznaczono termin posiedzenia RN TVP, podczas którego po raz kolejny przedłużone ma być zawieszenie prezesa Romualda Orła i członka zarządu Przemysława Tejkowskiego. Obaj nie pełnią obowiązków od 5 miesięcy.

Ciąg dalszy zamieszania w TVP

Pierwszy raz Orzeł i Tejkowski zostali zawieszeni na trzy miesiące 27 sierpnia. Po upływie tego okresu rada nadzorcza przedłużyła okres ich zawieszenia do końca lutego. Od czasu zawieszenia kojarzonych z PiS Orła i Tejkowskiego zarząd w TVP sprawują kojarzeni z lewicą: Bogusław Piwowar i Paweł Paluch.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do RN TVP, do porządku zaplanowanego na 4 lutego posiedzenia rady nadzorczej wpisano już punkt dotyczący głosowania nad kolejnym zawieszeniem prezesów.

Niewykluczone jednak, że zanim do tego dojdzie TVP, może mieć już nową radę nadzorczą. Z nieoficjalnych informacji wynika bowiem, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdołała przełamać trwający od grudnia pat i na początku przyszłego tygodnia będzie gotowa powołać pięciu nowych członków RN TVP. Nieoficjalnie źródła związane z mediami publicznymi mówią, że jest szansa, by nowa rada została skompletowana we wtorek.

KRRiT nie może osiągnąć kompromisu w tej sprawie od grudnia, kiedy zakończyły się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami do nowej rady. Przedłużający się wybór zrodził liczne spekulacje medialne. "Gazeta Wyborcza" pisała m.in., że "lewica zaciekle walczy o pakiet kontrolny we władzach mediów publicznych", czemu przeciwne są PO i PSL. Według gazety lewica zażądała, by związani z nią ludzie objęli trzy spośród pięciu zapełnianych przez KRRiT miejsc w RN TVP. "Rzeczpospolita" opierając się na nieoficjalnych źródłach doniosła z kolei, że "tam walka poszła już na noże, nic z tego nie będzie".

Szef KRRiT zasugerował nawet, że ta sytuacja może się zakończyć rozwiązaniem KRRiT. To mogłoby się zdarzyć, gdyby KRRiT nie wyłoniła rad nadzorczych do 31 marca, kiedy to składa parlamentowi sprawozdanie ze swojej działalności. "Więc jeśli złoży sprawozdanie i te procesy konkursowe nie będą zakończone, to oni rzeczywiście będą musieli podjąć jakąś decyzję: i Sejm, i Senat, i prezydent - co z taką KRRiT robić" - powiedział Dworak w radiu TOK FM.

We wtorek w KRRiT doszło jednak do wyłonienia pierwszych rad nadzorczych - na początek w dwóch regionalnych rozgłośniach Polskiego Radia.

Radę nadzorczą TVP tworzą obecnie: przewodniczący - Grzegorz Borowiec, wiceprzewodniczący - Bogusław Piwowar (obecnie oddelegowany do zarządu spółki jako p.o. prezes) oraz członkowie: Bogusław Szwedo, Tomasz Szatkowski, Małgorzata Wiśnicka-Hińcza, Piotr Wawrzeński, Krystyna Pawłowicz, Barbara Misterska-Dragan, Beata Kozłowska-Chyła.

Troje z nich: Piwowar, Wiśnicka-Hińcza i Misterska-Dragan stara się o miejsce w nowej RN TVP.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ciąg dalszy zamieszania w TVP

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
pestka
Jaka ustawa, takie zmiany. Tyle miesięcy ci ludzie biorą pieniądze za pracę, której nie wykonują, czyli za nic. Do tego wszystkiego wojna o stołki odwraca uwagę od meritum, czyli od programu. Od dwóch lat nie ma z kim rozmawiać. Nie ma zwyczaju odpowiadania na wysłane pisma. Spychologia jest na porządku dziennym. Poza tym, jak można mówić o Telewizji Publicznej, skoro do tej pory nie została załatwiona sprawa ściągalności abonamentu, w związku z czym mamy kilka podobnych stacji, bo jak inaczej ma być skoro wszystkie działają na komercyjnych zasadach. Czy ktoś wreszcie pójdzie po rozum do głowy i skończy z tym marnotrawstwem i przywróci mediom publicznym właściwe miejsce na rynku mediów, a odbiorcom stworzy godziwą, pozbawioną miernoty, ofertę programową? Toczy się dyskusją na temat oszczędności, a w tej instytucji wydaje się duże pieniądze na pokaźne wypłaty dla ludzi, których już dawno nie powinno tam być. A w jakie instrumenty została wyposażona KRRiTV, skoro tak długo nie może wyłonić rad nadzorczych. Bo, co? Bo dalej idzie zażarta walka o polityczne wpływy. A przecież telewizja miała być apolityczna. Przecież taki scenariusz był do przewidzenia. Od początku!
8 8
odpowiedź
User
Wik
SLD-ski zarząd TVP zatrudnił już na Woronicza okolo 200 towarzyszy partyjnych. Każdy z nich dostaje kilkanaście tysięcy złotych. Czerwona pajęczyna niedługo już pokryje całą TVP. Mają o co walczyć i łatwo się nie poddadzą..
8 8
odpowiedź
User
edi
nie ma to jak postraszyć oderwaniem od żłobu.To nawet towarzysz Czarzasty nie da rady
8 8
odpowiedź
User
Malik
Nikt nikogo od żłoba nie oderwie. Tow. Czarzasty ma zagwarantowany od Grześka Schetyny duży udział we władzy medialnej i to wystarczy.
8 8
odpowiedź
User
milcz
Lepszy Schetyna i Czarzasty niż PiS-LPR-Samoobrona.
8 8
odpowiedź