SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Co wkurza Europejczyków?

Śmiecenie na ulicy, psie kupy na chodniku, wpychający się bez kolejki i... plucie w miejscach publicznych - to najbardziej złości Europejczyków, wykazał sondaż miesięcznika Reader´s Digest.

Ponad 3 400 dorosłym osobom z 17 europejskich krajów przedstawiono listę 20 powodów codziennej irytacji. Mieli zaznaczyć, czy są one dla nich bardzo irytujące, irytujące czy w ogóle ich nie irytują. Ankietowani mogli też dodać inną przyczynę swojej złości, jeżeli nie znalazła się ona na liście.

Wnioski z naszych badań są dla Polaków optymistyczne: po pierwsze wynika z sondażu, że kochamy czystość i porządek, po drugie – że nie jesteśmy największymi nerwusami Europy. Daleko nam przy tym do najspokojniejszych – w sondażu uplasowaliśmy się na 6 miejscu. Najmniej cierpliwym narodem Europy okazali się Portugalczycy, wyprzedzając o pierś kolejnych „nerwusów"... Brytyjczyków. Najbardziej wyluzowani okazali się Rosjanie.

• Najbardziej irytuje Polaków zaniedbywanie higieny osobistej (90% rodaków uznało to za irytujące lub bardzo irytujące). Na drugim miejscu w Polsce (88% wskazań) uplasowały się ex aequo aż trzy przyczyny naszej złości: plucie w miejscach publicznych, osoby wpychające się bez kolejki oraz ludzie, którzy śmiecą.

• W skali europejskiej właśnie ta ostatnia przyczyna była najczęściej wskazywana przez respondentów -  86% z nich uznało śmiecenie za irytujące lub bardzo irytujące. Psie odchody na chodnikach zajęły drugie miejsce w rankingu - złoszczą 82% Europejczyków (i 81% Polaków.)

• Osoby wpychające się bez kolejki znalazły się na 3 miejscu w skali Europy – ich zachowanie budzi wściekłość 81% mieszkańców naszego kontynentu. Ciekawe, że Niemcy, którzy tradycyjnie przestrzegają obowiązującego porządku także w kolejkach, są najbardziej ze wszystkich narodów tolerancyjni dla osób go nie respektujących. Rosjanie, bardziej niż ktokolwiek inny, przywykli do stania „za wszystkim", wskazują wpychanie się bez kolejki jako drugą przyczynę irytacji.

• Plucie w miejscach publicznych gniewa 76% respondentów. I tu zarysowały się różnice narodowościowe. Tylko 50% Norwegów zaznaczyło, że denerwuje ich ten zwyczaj, podczas gdy aż 95% Węgrów i 85% Hiszpanów deklarowało, że go nienawidzi.

• Brak dbałości o higienę osobistą złości 74% obywateli Europy - a szczególnie doskwiera mieszkańcom tej środkowowschodniej. Najbardziej tolerancyjni pod tym względem okazali się Duńczycy, tylko dla 39% było to coś, co przeszkadza.

• Jazda „na zderzaku", czyli bez zachowania właściwego odstępu za naszym autem, denerwuje 73% respondentów a wśród Polaków tylko 67%.

• Plastikowe opakowania, których nie da się otworzyć to osobna kategoria, która potrafi doprowadzić do białej gorączki. 57% Europejczyków (49% Polaków) ma z nimi na pieńku. Jeden z respondentów, Czech, zdradził nawet, że w desperacji zębami rozszarpał oporne opakowanie proszku do prania.

A co nie wyprowadza nas z równowagi? Europejczycy ze spokojem podchodzą do widoku zbytnio roznegliżowanych ciał. Przeszkadza on tylko 22% ankietowanych. Najbardziej tolerancyjni są Norwegowie. Tylko 5 % miewa tutaj obiekcje. W Polsce nadmierna golizna denerwuje 30% respondentów, o dziwo - także młodych. Pewna dwudziestokilkuletnia warszawianka tłumaczy: „to czasem jest nieestetyczne, jeśli ktoś eksponuje wałki tłuszczu albo krzywe nogi".

Kobiety i mężczyźni najbardziej różnili się w ocenie plucia na ulicy. Nie znosi tego zwyczaju 83% kobiet i tylko 69% mężczyzn. Różnice regionalne też bywały spore. 80% Brytyjczyków i Francuzów denerwuje, kiedy ktoś nie mówi „proszę" i „dziękuję", ale tylko 35% Rosjan się na to zżyma. Jednak to Rosjan najbardziej drażni przeklinanie (80%), podczas gdy to samo drażni tylko 16% Szwedów.

Sondaż potwierdza, że z wiekiem częściej „mamy za złe". Grupa powyżej 51 roku życia miała większą skłonność do irytowania się niż osoby w wieku 18-35 lat. Z małym wyjątkiem: reklamy wyskakujące w Internecie i roboty drogowe.

Respondenci byli też proszeni o wymienienie przyczyn irytacji, których nie uwzględniała lista. Polacy wymieniali: niekompetentnych i niegrzecznych urzędników („jak za komuny"), przerywające seriale reklamy (w dodatku „walące po uszach!"), polityków w telewizji, konieczność wczesnego wstawania, pijaków - „święte krowy" i reklamy agencji towarzyskich za wycieraczką.

Bob Low, szef redakcji europejskiej Reader’s Digest z Londynu, mówi: „Europejczyków może dzielić podejście do konstytucji Unii Europejskiej, ale trzymają wspólny front przeciwko drobiazgom, które potrafią zatruć codzienne życie. I wyraźnie najbardziej nie lubią aspołecznych typków, którzy zohydzają nam naszą wspólną przestrzeń - rzucając śmieci, plując i pozwalając swoim psom paskudzić na chodniku".

Sondaż został przeprowadzony na grupie 3 433 Europejczyków w 17 krajach w kwietniu 2005. W każdym z krajów przepytano około 200 osób powyżej 18 roku życia.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Co wkurza Europejczyków?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl