SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Czy to jeszcze jest płyta?

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zwykły przekaz reklamowy czy tradycyjne narzędzia działań marketingowych przestają przyciągać naszą uwagę.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zwykły przekaz reklamowy czy tradycyjne narzędzia działań marketingowych przestają przyciągać naszą uwagę. Specjaliści od reklamy i marketingu szukają lekarstwa, na to jak dopieścić konsumenta i sprostać jego coraz częściej nietypowym wymaganiom. Jedną z dróg dotarcia do tego celu są nośniki optyczne. Potencjał płyt jest jak się okazuje nieograniczony. Kształt, kolor, zapach w różnych konfiguracjach stają się kopalnią pomysłów.

„Opakowanie” informacji o firmie, produkcie to według badań jedna z kluczowych cech, obok ceny i samej marki, która decyduje o zainteresowaniu konsumenta. Płyta CD czy DVD staje się niezwykle plastycznym opakowaniem. Możliwości związane z nośnikami optycznymi dostrzegli już wydawcy mediów drukowanych. Płyty CD, DVD załączane do gazet i magazynów liczone są w dziesiątkach milionów egzemplarzy. Pozytywna ocena prasy przez czytelników jest wynikiem bezpłatnych insertów. Filmy, muzyka, płyty premium, inne bonusy są tak bardzo popularne, że Klienci podejmują swoją decyzję o zakupie na podstawie załączonych gadżetów, a nie treści gazety, magazynu.

Efektywność promocji sprzedażowych prasy przekonała specjalistów ds. marketingu z branży FMCG do sięgnięcia po te narzędzie promocji. Od jakiegoś czasu na półkach sklepowych z artykułami spożywczymi, tudzież chemicznymi często możemy znaleźć bonusy multimedialne. W oczach klienta ocena wartości dodanej jest bodźcem do zakupu danego towaru. Pozytywne doświadczenia pionierów w tej dziedzinie skłaniają do rozważań nad wyborem rozwiązań tego typu w innych firmach.

Potencjał technologiczny, jakim dysponują tłocznie nośników optycznych nie zawęża się do konieczności wyboru rodzaju nośnika, ale i do decyzji o tym, że …

Rozmiar ma znaczenie
Aktywny styl życia konsumentów wymusza pomniejszanie wszystkiego i tym samym łatwość dostępu. Mniejsze rozmiary płyt są efektem trendów w naszym życiu. Statyczność, jednolitość rozmiaru to nie jest już kwestia gustu, wielkość „to być, albo nie być produktu”. Nośnik optyczny może być małą okrągłą płytą, ale nie musi, bo również…

Nadając kształt mamy wpływ na odbiór
Płyta w kształcie okręgu, to jakby przenieść się w czasy XIX wieku. Klient chce trzymać w ręku płytę w kształcie samochodu, choinki, puszki, kartonu soku… To jest wartością dodaną, bodźcem. Produkt flagowy naszej firmy jest niespotykany, dla nas wyróżniający się pośród innych na rynku, dlaczego materiały promocyjne nie mogą „błyszczeć”. Płyta, która jest w kształcie loga (oczywiście w miarę możliwości technicznych), jest doskonałym i wszechstronnym narzędziem kreowania wizerunku firmy, czy też instrumentem do wsparcia konkretnej kampanii sprzedażowej. Możliwości nadania kształtu nośnikowi optycznemu podnoszą skuteczność działania i prestiż firmy.

Kolory i zapachy wyobraźni
Barw jest tyle, ile oko ludzkie jest w stanie rozróżnić. Próbniki, wzorniki z kolorami to nieskończoność. Ilość informacji, która w każdej minucie nas bombarduje jest tak duża, że nasza percepcja siłą rzeczy odmawia posłuszeństwa. Wzrok, słuch cóż przetwarzane są w trakcie procesów intelektualnych, natomiast zapach nie wymaga takich czynności, co już z założenia wydaje się atrakcyjniejszą i szybszą formą dotarcia. Należy pamiętać, że sam zapach jak się okazuje nie jest trampoliną do szczęścia marketingu. Dopiero z czymś stanowi całość. Zapach to stan pobudzenia.
Dr Anna Stoehr z Instytutu w Paderborn pokazuje w swoich badaniach, że zapach ma zdecydowany wpływ na zachowania konsumentów. Aromarketing w dobie XXI wieku nabiera znaczenia i może przynieść zyski. Płyta wobec tego może mieć kształt flakonu perfum i pachnieć jak jego zawartość, czy to nie jest idealny nośnik promocji, dwa w jednym – informacje o produkcie na płycie i próbka zapachu. Jeśli nasz produkt nie pachnie charakterystycznie, można wykorzystać zapachy, które budzą pozytywne skojarzenia, jakże potrzebne. Cynamon, kawa, czego dusza, a może nos zapragnie. Tak może pachnieć nasza płyta.

Atrakcyjność firmy, produktu jest mierzalna przez skojarzenia związane z nimi. Kształt, rozmiar i zapach nie pozostają wobec tego bez znaczenia. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia specjalistów od marketingu. Synergia wszystkich tych atrybutów płyty oddziałuje na nasze zmysły kompleksowo, a to wzmacnia reakcje o zabarwieniu pozytywnym. Cechy samej płyty są nieograniczone, ale możliwości konfekcji płyt są również nieskończone. Opakowania mogą tak samo jak zawartość przyciągnąć uwagę klientów. Ze zwykłej płyty może powstać finezyjny i niebanalny nośnik, który zarówno w formie, jak i treści będzie stanowił promocyjną wizytówkę naszej firmy i atrakcyjny bonus dla klientów.

Projekty nośników optycznych, które można uznać za nietypowe lub zaawansowane to już codzienność, a nie kwestia indywidualnych ustaleń z tłocznią. Potencjał wykorzystania nośników optycznych w działaniach marketingowych jest olbrzymi. Możliwości jest wiele, a granice technologiczne twórczych pomysłów, wciąż przesuwane są coraz dalej. Pamiętajmy o tym, gdy będziemy planowali kolejną kampanię.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Czy to jeszcze jest płyta?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl