SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dokąd zmierza internet? Najbardziej popularne formy aktywności w sieci

W ciągu zaledwie trzech dekad Internet w Polsce stał się powszechnym medium. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez GUS, w 2018 roku dostęp do internetu miało 84.2% gospodarstw domowych. To 1.7% wzrost względem poprzedniego roku. Z badań wynika, że internet najczęściej pojawia się tam, gdzie w domu oprócz dorosłych mieszkają także dzieci. Nie oszukujmy się, internet jest źródłem wiedzy (niestety również tej bezużytecznej) i ułatwia szybki dostęp do informacji. O tym, czy są one wiarygodne, można dyskutować i z jednej strony zauważamy tendencję do polepszenia jakości zawartości treści na stronach, z drugiej serwisy internetowe bezwstydnie kopiują siebie nawzajem, robiąc to bez jakiejkolwiek dbałości o prawa autorskie.

Article

Uwaga na złośliwe trolle...
Internet jest nie tylko medium, z którego czerpiemy informacje. Stał się miejscem ekspresji jego użytkowników, sposobem na wypromowanie siebie i reklamę. Co więcej, to jak z niego korzystamy, rozwija się wraz z internautami. Popularne bowiem jest trollowanie, które doczekało się nawet swojej definicji w Wikipedii jako ‘antyspołeczne zakochanie charakterystyczne dla forów internetowych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje’. Celem złośliwego trolla jest zdyskredytowanie najczęściej nowego członka forum na oczach innych użytkowników lub po prostu wywołanie ostrej dyskusji za pomocą podjęcia kontrowersyjnego tematu. Jest to właśnie trolling for fish, łowienie ryby na haczyk, jak określane jest w języku angielskim wabienie ryb na błyskotkę imitującą potencjalną zdobycz.  Dziś, definicji tej nie trzeba tłumaczyć, gdyż zapewne wielu z nas padło ofiarą trollowania. Niestety wciąż dla niektórych użytkowników sieci jest to jeden z ulubionych sposobów spędzania czasu.

Czarne zakątki internetu...
Internet służy przede wszystkim komunikowaniu w czasie rzeczywistym. Wysyłamy maile, rozmawiamy na czatach i komunikatorach. Dzięki temu jesteśmy w stanie tworzyć nowe i podtrzymywać stare więzi z rodziną, oraz ludźmi, którzy mieszkają po drugiej stronie globu. Inni jednak korzystają z tych narzędzi w zupełnie innym celu. Wszyscy słyszeliśmy o internetowych kamerkach i dziewczętach zarabiających na pokazywaniu swojego nagiego ciała. Jest to jedna z ciemnych stron internetu. Nie możemy zapomnieć, że internet jest też miejscem cyber crime, czyli przestępstwa w cyberprzestrzeni.

Istnieją również czarne zakątki internetu, do których przeciętny użytkownik nie ma dostępu. Mowa o dark web, czyli stronach, których przeglądarka Google nie indeksuje. Adres URL takiej strony składa się z ciągu losowych znaków, wszystko po to by strona była trudna do wykrycia, a jednocześnie umożliwiała dostep wybranym osobom. Dark web (inaczej deep web) to miejsce, w którym płatni zabójcy ogłaszają swoje usługi, handluje się żywym towarem, czy szuka dostępu do narkotyków. Tak czy inaczej, jest to dość przerażająca strona internetu, która niestety stanowi ponoć aż do 80% wszystkich stron internetowych. Ponadto, w dobie szaleńczej popularności social media, dość łatwo dowiedzieć się, w jaki sposób aktualnie obserwowana przez nas osoba spędza czas, gdzie się znajduje, co lubi. Ba, ludzie sami udzielają tych informacji i dzielą się nawet najbardziej intymnymi szczegółami, takimi jak opiniami, poglądami na dany temat, zdjęciami ciała, etc. Ułatwia to zadanie wszelkim złodziejom tożsamości i stalking, czyli nagminne, obsesyjne śledzenie danej osoby i naruszania jej prywatności.

Formy rozrywki w sieci
Przejdźmy jednak do bardziej pozytywnych aspektów użytkowania internetu. Sieć jest przecież również miejscem rozrywki i sposobem na zabicie nudy. Wielu z nas zagląda na demotywatory.pl lub joemonster.org w celu znalezienia jakiegoś smacznego żartu, który umili nam dzień. Nierzadko raz udostępniony post staje się hitem internetu i w ciągu kilku godzin znają go wszyscy. Daje to pole dla działalności marketingowej, wystarczy tylko mieć pomysł na reklamę i stworzyć coś, co będzie się wyróżniać.

Jedym ze sposobów na zabicie czasu (zwłaszcza kiedy czekamy na przystankach autobusowych, metrze, itp.) jest przeglądanie Facebooka, czy innych mediów społecznościowych. Bezmyślnie przewijamy zawartość treści składającej się z tekstu i zdjęć, tylko czasem zatrzymując się na czymś, co przykuje naszą uwagę. Wielu robi to przed snem w celu odprężenia i relaksu. Podczas gdy jeszcze dekadę temu niektórzy czytali w łóżku książki, ich miejsce zajęły też łatwo dostępne artykuły. Dziś każda szanująca się gazeta ma swoją wersję cyfrową z odpłatnym dostępem do prenumeraty. Ponadto, rosnąca liczba aplikacji na telefon rozszerza sposoby, w jakich korzystamy z internetu. Wymienię choćby tylko kilka z nich: nakładki na zdjęcia, Spotify (odpłatny dostęp do muzyki), Netflix, etc. Podsumując, praktycznie każda dziedzina życia, która kiedyś w pełni funkcjonowała bez internetu, została przeniesiona do sieci.

Coś więcej niż tylko gra
Nie możemy zapomnieć o takiej formie rozrywki jak gry społecznościowe. Od zwykłych gier różnią się tym, że pozwalają na wielosobową zabawę i wymianę zdań pomiędzy użytkownikami na czacie. Często gry takie mają tysiące zarejestrowanych użytkowników z całego świata. Bywa, że gracze zorganizowani są w teamy i łaczą w osiągnięciu wspólnego celu. Podczas gdy gry takie jak Quake polegały na zabijaniu przeciwników (awatarów innych graczy), gry takie jak Ligue of Legends to strategie czasu rzeczywistego z elemtami RPG, polegające na wywalizacji pomiędzy zespołami graczy. Niektóre z nich osiągnęły międzynarodową sławę, a ich rozgrywki można obserwować online, a nawet obstawiać zakłady u bukmacherów, czy stronie kasyna online. Zjawisko to określane jest mianem esports i zyskuje coraz większe zainteresowanie w Europie i Azji. Organizowane są nawet mistrzostwa w esports, w których zwycięscy zdobywają nagrody pieniężne wartości kilkudziesięciu tysięcy euro lub znacznie więcej. Obecnie trwają przygotowania do Katowice 2019. CS:GO Major Championship, które odbędzie się w dniach 20-24 lutego.

Wciąż trwają debaty, czy esport uzyska kiedyś rangę dyscypliny na igrzyskach olimpijskich. W pewien sposób, jak w przypadku każdego typu sportu, również umiejętności w grze należy regularnie ćwiczyć. Esport jest obserwowany głównie przez przedstawicieli młodego pokolenia, którzy nierzadko sami grają w gry.

Jest jeszcze jedna forma zabawy w internecie, która dotyczy tematu gry, ale sięga nieco dalej. Mowa Second Life, kreatora rzeczywistości wirtualnej. W Seond Life możesz być kimś innym niż w normalnym życiu. Do wyboru mamy kilkanaście awatarów, w tym postaci fantastycznych takich jak wampiry, czy anioły. Second Life istnieje od 2003 roku i wciąż stanowi rozrywkę dla milionów osób z całego świata.

Sposobów kreacji, ekspresji, czy po prostu aktywności w sieci przybywa z każdym rokiem. Internet rozwija się wraz z jego użytkownikami i ewoluuje w miarę ich potrzeb. Można śmiało powiedzieć, że wszystkie dziedziny życia znalazły swoje odpowiedniki w Internecie. W sieci robimy zakupy, otwieramy biznes, wyrażamy siebie, poznajemy ludzi, bawimy się, pracujemy i płacimy. Dziś trudno przewidzieć, w jakim kierunku rozwinie się internet. Widoczny jest jednak trend zmierzający do upraszczania wszystkiego i skracania czasu potrzebnego na załatwienie sprawy, a wszystko dzięki wykorzystaniu światłowodów, czy sieci WiFi. Ogromnym marzeniem człowieka jest również stworzenie alternatywnej rzeczywistości, która będzie tak samo odczuwalna i namacalna jak jej prawdziwy odpowiednik. Wydaje się, że jesteśmy na dobrej drodze, by to osiągnąć.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej