SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dorota Kania pożyczyła pieniądze także od adwokatki Dochnala

Dorota Kania, była dziennikarka "Wprost", pożyczyła pieniądze nietylko od teściowej Marka Dochnala, lecz również od jego adwokatki -informuje "Newsweek". U reprezentującej lobbystę NataliiOłowskiej-Zalewskiej reporterka zadłużyła się na 25 tys. zł.

O tej sprawie poinformowała prokuraturę Aleksandra Dochna, żonalobbysty. Zeznaała ona, że transakcja miała miejsce w marcu 2006 r.i została potwierdzona stosownym wekslem podpisanym przezdziennikarkę. Jednak Tak naprawdę pieniądze miały pochodzić zdepozytu, jaki na koncie reprezentującej Marka Dochnala NataliiOłowskiej-Zalewskiej miała jego żona. Aleksandra Dochnalstwierdziła ponadto, że przelała na konto adwokatki odpowiedniąsumę po tym, jak Kania telefonicznie poprosiła ją o pożyczkę.

Sposób przekazania pieniędzy dziennikarce był taki sam jak wprzypadku tych pożyczonych przez nią od teściowej lobbysty. Onarównież nie miała odpowiedniej sumy, więc środki finansowepożyczone Kani pochodziły w rzeczywistości z konta MarkaDochnala.

Aleksandra Dochna twierdzi, że w zamian za pożyczkę dziennikarkaobiecała jej i Ołowskiej-Zalewskiej zwolnienie lobbysty z aresztu iprzeniesie toczącego się w jego sprawie śledztwa z Łodzi doKatowic. Janusz Kaczmarek, były minister spraw wewnętrznych iadministracji, potwierdził w mediach, że Kania zaaranżowała jegospotkanie właśnie z adwokatką Dochnala w sprawie przeniesieniapostępowania sądowego przeciwko niemu z Łodzi do Katowic. Natomiastsprawujący wtedy funkcję ministra sprawiedliwości Zbigniew Ziobropowiedział, że przeniósł śledztwo w sprawie Dochnala do Katowic,ponieważ miał do tego poważne powody: łódzcy prokuratorzy przyznaliw rozmowie z nim i Kaczmarkiem, że nie byli wystarczającozaangażowani w postępowanie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dorota Kania pożyczyła pieniądze także od adwokatki Dochnala

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl