SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dziennikarski kłamca

Największy kłamca wśród dziennikarzy

Ukraińska diaspora w USA od kilku miesięcy aktywnie zabiega o pozbawienie nagrody Pulitzera nieżyjącego od pół wieku reportera "New York Timesa" Waltera Duranty'ego. Dziennikarzowi zarzuca się pisanie kłamliwych korespondencji na temat wielkiego głodu na radzieckiej Ukrainie w latach 30.

Komitet przyznający najważniejszą amerykańską nagrodę dziennikarską został zasypany tysiącami listów od Ukraińców mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Gdyby członkowie komitetu podjęli decyzję o odebraniu Duranty'emu Pulitzera, byłby to pierwszy przypadek od czasu ustanowienia nagrody w 1917 roku.

Zarzuty Ukraińców są poważne. Reporter "New York Timesa" zaprzeczał bowiem w swoich korespondencjach, jakoby przed II wojną światową na radzieckiej Ukrainie szalał głód. "Wszelkie informacje na temat głodu to przesada lub propaganda" - pisał Walter Duranty. To nie wszystko. Amerykański dziennikarz opublikował wywiad ze Stalinem, w którym nazwał go "największym politykiem współczesności". Autor wywiadu stał się ulubieńcem władz radzieckich i jako jeden z nielicznych zachodnich dziennikarzy miał dostęp do samego Stalina.

W 1932 roku Duranty otrzymał nagrodę Pulitzera "za bezstronne i obiektywne reportaże z ZSRR". Ukraińskie media podkreślają, że ci, którzy chcieli znać prawdę o sytuacji na Ukrainie w latach 30., mieli taką możliwość. Podają przykład korespondenta "Manchester Guardian" Malcolma Muggeridge'a, który na własną rękę, ryzykując życiem, udał się w podróż po radzieckiej Ukrainie. Muggeridge opisywał makabryczne sceny. Duranty'ego nazwał zaś "największym kłamcą wśród dziennikarzy".

W tym roku Ukraina obchodzi 70. rocznicę wielkiego głodu. Nie udało się dotychczas ustalić nawet przybliżonej liczby ofiar. Najczęściej historycy mówią o 4 - 7 milionach zmarłych.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennikarski kłamca

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl