SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Estończycy testują głosowanie przez internet

Jak sprawić, żeby jak najwięcej ludzi wzięło udział w wyborach? Estończycy właśnie testują głosowanie przez internet - pisze "La Vanguardia".

Chociaż ich kraj należy do najbiedniejszych w Unii Europejskiej, pod względem zaawansowanych technologii znajduje się w ścisłej czołówce.

Od poniedziałku do środy Estończycy mogą poprzeć swojego kandydata w wyborach samorządowych jednym kliknięciem myszki. Głosować można używając komputera prywatnego lub w miejscu pracy. Dla tych, którzy wolą oddać głos tradycyjnie, będą otwarte w niedzielę punkty wyborcze.REKLAMA Czytaj dalej 
 
"Według naszych informacji Estonia jako pierwsza na świecie wprowadza możliwość głosowania elektronicznego w całym kraju" - chwali się Ivar Tallo, przewodniczący agendy rządowej zajmującej się badaniami nad elektronicznym administrowaniem krajem.

Aby zagłosować, należy połączyć się z bezpieczną stroną rządową i zalogować się za pomocą elektronicznej karty identyfikacyjnej, którą wprowadza się do czytnika. Taką kartę ma prawie 60 proc. z 1,3 miliona Estończyków. Każda z nich zawiera elektroniczny chip i kod – podobnie jak karty płatnicze. Jeśli ktoś nie ma własnego czytnika kart, znajdzie go w bibliotekach publicznych wyposażonych w sprzęt elektroniczny.

Po oderwaniu się od Związku Radzieckiego Estonia musiała zaczynać prawie od zera. Dziś w dziedzinie technologii elektronicznych jest jednym z najbardziej zaawansowanych krajów  Unii Europejskiej. Na przykład w Tallinie kierowcy nie tracą czasu na szukanie drobnych do parkometru, bo mogą za niego zapłacić sms-em. Wiele formalności można załatwić przez internet. Estończycy za pośrednictwem sieci wysyłają między innymi swoje zeznania podatkowe.

Na paradoks zakrawa fakt, że jeden z najbiedniejszych krajów Unii Europejskiej ma dziś najwyższy w Europie wskaźnik dostępu do internetu. Gwarantuje go nawet odrębny zapis w konstytucji. Internet jest tu nawet w małych wioskach.

Pięć lat temu rząd w Tallinie jako pierwszy na świecie zrezygnował z używania na swoich sesjach papierowych dokumentów. Raz uchwalone decyzje umieszcza się w sieci i obywatele natychmiast mają do nich dostęp. Jeśli e-głosowanie w wyborach samorządowych przebiegnie bez problemów, prawdopodobnie Estończycy w ten sam sposób wybiorą w 2007 roku parlament.

Pomysł głosowania przez internet podoba się także Szwajcarom. To idealne rozwiązanie dla kraju, w którym referenda odbywają się nawet kilka razy w roku. Ponadto pozwala podnieść frekwencję wyborczą i zwiększa zainteresowanie ludzi młodych polityką. Dwa spośród 26 kantonów szwajcarskich, Genewa i Neuchâtel, rozpoczęły już pilotażowy program umożliwiający wyborcom elektroniczne głosowanie w referendach.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Estończycy testują głosowanie przez internet

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl