SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Festiwalowa umowa na dziesięć lat

W weekend prezes TVP Bronisław Wildstein spotka się z prezydentem Opola. Prawdopodobnie podpiszą dziesięcioletnią umowę o współpracy przy organizacji festiwalu.

- Wieloletnia umowa będzie na pewno poważnym atutem przy staraniu się o pieniądze na budowę Narodowego Centrum Piosenki - mówi dla "Gazety Wyborczej" rzecznik prezydenta Mirosław Pietrucha. - Tym bardziej że telewizja miałaby poważny udział logistyczny w powstaniu Muzeum Piosenki. Nikt nie ma przecież bogatszych od niej archiwaliów poświęconych festiwalowi - dodaje.

W środę kolejna wersja umowy została przesłana do TVP. Jak się dowiedziała się nieoficjalnie "GW", miała być ona podpisana znacznie wcześniej, ale zmiana prezesa opóźniła ten fakt. - Z nowymi ludźmi musieliśmy na nowo ustalać pewne szczegóły - podane w wydziale kultury. - Ale na pewno nowy prezes TVP chce tę umowę podpisać. Jest planowana w ratuszu konferencja prasowa z jego udziałem i z udziałem prezydenta miasta. Być może wówczas dojdzie do jej sfinalizowania - spekulują urzędnicy.

Jej długofalowość jest zupełnym novum, do czasu prezydentury Ryszarda Zembaczyńskiego parafowano ją co roku. Zembaczyński po wygraniu wyborów powalczył o trzyletnią, która wygasa po tegorocznym festiwalu.

Wg "GW" jednym z warunków miasta jest zobligowanie TVP do zorganizowania w Opolu jeszcze jednej telewizyjnej imprezy oraz większa promocja tego, co się w Opolu dzieje na antenie TVP Kultura.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Festiwalowa umowa na dziesięć lat

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl