SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

"Gazecie Wyborczej" wolno ustawiać

"Radio Maryja ustawia rząd" - pod takim tytułem zamieściła we wtorek czołówkę "Gazeta Wyborcza".

Zupełnie tak, jakby toruńska rozgłośnia wydawała polecenia, kto ma być koordynatorem ds. służb specjalnych, a kto ministrem sportu. "Wyborcza" wykazuje się nie pierwszy raz w odwracaniu kota ogonem, sugerując że Radio Maryja i "Nasz Dziennik" chcą w zamian za poparcie w wyborach wodzić pana premiera Marcinkiewicza za nos. Ciekawe tylko, w jakim celu? Na to pytanie organ Michnika nie odpowiada - informuje "Nasz Dziennik".

Tymczasem sprawa jest prosta - zarówno Radio Maryja, jak i "Nasz Dziennik" niezmiennie bronią Bożych przykazań i nauczania Kościoła, jako że tam, gdzie Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu. Wierność tej zasadzie to również bezkompromisowa obrona życia.
Do charakterystyki "Naszego Dziennika" posłużył "GW" przymiotnik "ultrakatolicki". To nic innego, jak modernistyczny bełkot, bo katolikiem albo się jest, albo nie. Kościół katolicki jest jeden, a katolicki znaczy powszechny. I to właśnie nauczanie Kościoła mówi o niedopuszczalności metody zapłodnienia in vitro, jako niezgodnej z Bożymi przykazaniami. Różne techniki, które wydają się służyć życiu i często są stosowane z tą intencją, w rzeczywistości stwarzają możliwość nowych zamachów na życie. "Są one nie do przyjęcia z punktu widzenia moralnego" - naucza Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice "Evangelium vitae". To miałby być zdaje się ten wyśmiewany przez "Wyborczą" "ultrakatolicyzm". A to po prostu nauczanie Kościoła, to samo, do którego PiS odwoływało się w swoim programie wyborczym.
Gazeta koncernu Agora, na co dzień żerującego na powszechnej czci dla osoby Papieża Polaka (wydaje, najwyraźniej w celach tylko komercyjnych, publikacje na temat Jana Pawła II), nie odważyła się tym razem wprost napisać, że to jego nauczanie na temat życia kwestionuje, próbując zepchnąć Radio Maryja i "Nasz Dziennik" do "ultrakatolickiego" zaścianka! Mimo że obok atakowanego przez "GW" artykułu na temat planowanej nominacji Kluzik-Rostkowskiej zamieściliśmy fragment "Evangelium vrtae", "Wyborcza" nawet nie zająknęła się na ten temat. Napisała, że przeciwko "niszczeniu niewykorzystanych zarodków protestuje Kościół" - zupełnie tak, jakby chodziło o jakąś ideologię, a nie o prawdę dotyczącą początków życia ludzkiego.
Również Joanna Kluzik-Rostkowska, publicznie deklarując swoje poparcie dla metody in vitro, krytykuje i neguje tym samym naukę Kościoła, nauczanie Ojca Świętego Jana Pawła II. Tak jak Prawo i Sprawiedliwość stać na dobry program, dobrego premiera i ministrów, tak samo stać na odpowiednią obsadę funkcji podsekretarza stanu ds. rodziny.

W "Wybornej" nie rozumieją nawet takich prostych rzeczy, no ale pan Paweł Śpiewak nazwał środowisko Radia Maryja "ciemnogrodem" i "kołtunerią", a nie nazwał, dajmy na to, "ultrakołtunerią" środowiska "Gazety Wyborczej". Poprawności politycznej jest widać obcy zdrowy rozsądek. Chyba że chodzi o ultrarozsądek ironizuje aurorka tekstu w "Naszym Dzienniku".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: "Gazecie Wyborczej" wolno ustawiać

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl