SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Gilowska: Trudna sytuacja finansów publicznych

Wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska przyznała na środowym spotkaniu z dziennikarzami, że sytuacja finansów publicznych jest trudna i może być jeszcze trudniejsza.

Zapewniła też, że rząd robi wszystko, żeby uspokajać sytuację na rynkach walutowych. "Sytuacja finansów publicznych jest trudna, ustawy uchwalone przez Sejm pod koniec ubiegłego roku jeszcze bardziej ją komplikują. Lada moment dług publiczny osiągnie wartość 500 mld zł. Niepokoi nas tempo narastania długu" - powiedziała Gilowska.

29 grudnia 2005 r. Sejm uchwalił dwie ustawy zakładające wypłatę tzw. becikowego. W środę rząd przyjął autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 r., w której wskazał źródło sfinansowania brakujących 1,3 mld zł. Dzięki temu nie zwiększy się deficyt budżetowy.

Autopoprawka zakłada zwiększenie dochodów budżetu państwa o 553,4 mln zł i zmniejszenie wydatków o 746,6 mln zł. Wicepremier przyznała, że sytuację uratowała podwyższona wpłata z zysku NBP, co dało 486,5 mln zł dodatkowych dochodów. "Na szczęście była podwyższona wpłata zysku z NBP, prezes Balcerowicz uratował sporo" - powiedziała.

Ostrzegła jednak, że sytuacja finansów będzie jeszcze trudniejsza, ponieważ "musimy dostosowywać się do kryteriów i zobowiązań, które przyjęliśmy wstępując do UE". Chodzi o ograniczanie deficytu finansów publicznych i długu publicznego.

Gilowska zapewniła również, że rząd robi wszystko, żeby uspokajać rynki walutowe. Dodała, że we wtorek rozmawiała w tej sprawie z prezesem NBP Leszkiem Balcerowiczem. "Rozważamy i wykorzystamy wszystkie instrumenty, aby rynek ustabilizować" - powiedziała. "Pracujemy nad ostatecznym wyjaśnieniem faktu wpływu przez rząd na poziom kursu złotego względem euro" - powiedziała Gilowska.

Pytana, czy rząd zaprzestanie wymiany walut na rynku, odpowiedziała, że "z dotychczasowych informacji wynika, iż taka działalność miała miejsce na początku grudnia, więc to by nie wyjaśniało tego zawirowania na rynkach walutowych". Część analityków zarzuca, że wymiana walut jest jednym z głównych czynników umocnienia złotego. Gilowska odniosła się też do sprawy sporu z Eureko o PZU. "Sprawa Eureko nie jest aż tak niebezpieczna, zwłaszcza z punktu widzenia czasu. Wyjaśnianie szczegółów zawartych wcześniej umów potrwa jakiś czas i do rozstrzygnięć mamy trochę czasu, ja osobiście jestem dobrej myśli. Rząd i Ministerstwo Skarbu Państwa muszą robić wszystko, by zabezpieczyć interesy właścicieli, czyli nas wszystkich" - powiedziała.

Konflikt między akcjonariuszami PZU - Skarbem Państwa i holenderskim Eureko - zaczął się niedługo po prywatyzacji polskiego ubezpieczyciela w 1999 r. Rozwiązaniu konfliktu dotyczącego kontroli nad PZU i spółkami zależnymi (m.in. PZU Życie) miało służyć podpisanie w 2001 r. dwóch aneksów do umowy prywatyzacyjnej. Przewidywały one, że Eureko może kupić kolejne 21 proc. akcji PZU. Jednak żaden z aneksów nie został zrealizowany, a 2002 r. rząd zdecydował o pozostawieniu kontroli nad PZU po stronie polskiej. W efekcie sprawa - z wniosku Eureko - trafiła do Trybunału Arbitrażowego w Londynie, który w sierpniu 2005 r. uznał, że Polska naruszyła postanowienia polsko-holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji.

Obecnie przed Sądem Rejonowym w Warszawie trwa postępowanie z wniosku Eureko, które chce zawrzeć ugodę ze Skarbem Państwa, domagając się jednocześnie 21 proc. akcji PZU oraz 6 mld zł odszkodowania.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Gilowska: Trudna sytuacja finansów publicznych

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl