SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Google: Yahoo popularniejsze od seksu

Internauci szukają wyszukiwarek w wyszukiwarkach. Najpopularniejszym terminem wpisywanym w Google nie jest już 'sex', ale rynkowy konkurent Yahoo.

Ten sam problem ma Yahoo, którego użytkownicy uparcie wpisują nazwy konkurencyjnych wyszukiwarek w oknie wyszukiwania. W przypadku Google jednak dziwnym wydaje się fakt, że Yahoo jest na pierwszym miejscu.

Stan Schroeder z firmy Frantic Industries twierdzi, że wszystko sprowadza się do faktu, że użytkownicy przestali korzystać z paska adresu. Zamiast tego wpisują nazwę pożądanej witryny w Google i klikają na opcję „szukaj”. „Zamiast wpisać ‘myspace.com’ jako adres wpisują ‘myspace’ w Google. Zauważyłem takie zachowanie wśród moich współpracowników i przyjaciół, ale najbardziej widoczne staje się to gdy spojrzymy na listę 1000 najpopularniejszych wyszukiwań w Google. Wiele z czołowych zapytań jak ‘bebo’, ‘ebay’, ‘yahoo’, ‘amazon’, ‘myspace’ czy ‘facebook’ nie są tak naprawdę w ogóle zapytaniami. W większości terminy te wpisują użytkownicy, którzy dokładnie wiedzą jakiej strony potrzebują, ale przyzwyczaili się do używania Google zamiast paska adresu.”

Schroeder sugeruje, że innym powodem mogą być sytuacje, w których internauci wpisują w pasku adresu przeglądarki Firefox słowo yahoo bez rozszerzenia .com. Wtedy uruchamia się silnik Google i przekierowuje szukającego na stronę z wynikami wyszukiwania. Według Schroedera niektórzy użytkownicy celowo stosują takie zabiegi, podczas gdy są i tacy, którzy nie mają pojęcia o nazwach domen i myślą, że w ten właśnie sposób działa internet.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Google: Yahoo popularniejsze od seksu

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl