SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Gudzowaty do Michnika: ujawnijcie źródła

Biznesmen chciał zmusić naczelnego "Gazety Wyborczej" do wyznania, że to służby specjalne inspirowały nieprzychylne dla niego artykuły.

"Rz" dotarła do stenogramów słynnych rozmów Aleksandra Gudzowatego z Adamem Michnikiem. Ponad dwa tygodnie temu ich nagrania przekazali Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie ochroniarze przedsiębiorcy. Rozmowy nagrywali z ukrycia. ABW sprawdziła taśmy i potwierdziła ich autentyczność.

Gudzowaty spotkał się z Michnikiem cztery razy między majem a wrześniem br. Stenogramy dotyczą dwóch spotkań. W luźnych rozmowach często pojawiają się wulgaryzmy. Biznesmen prawdopodobnie wie, że są rejestrowane.

Kilka razy usiłuje skłonić Michnika do stwierdzenia, że teksty na jego temat w " GW" są inspirowane przez służby specjalne. Żąda nazwisk informatorów. - Okazało się, że była agresja przeciw nam i że one kojarzą się ze służbami, także (...) - mówi Gudzowaty. - Myślę, że pan może podać nazwisko.

Ale Michnik zasłania się tajemnicą dziennikarską. Wówczas Gudzowaty wymienia nazwisko Andrzeja Kublika, który miał być autorem niekorzystnych dla niego artykułów. Przekonuje, że z powodu tekstów Kublika krytykujących forsowany przez Bartimpex rurociąg Bernau - Szczecin Polska jeszcze bardziej uzależniła się od Rosji. Gudzowaty pyta: - Skąd Kublik miał informacje? Michnik: - Wedle mojej oceny to była informacja od kogoś, kto był w taki czy inny sposób, pośredni czy bezpośredni, związany ze służbami.

Gudzowaty kilka razy wraca do tematu. - Jak było z Kublikiem? - mówi Michnik. - Nikt z nas się na tym nie zna. Nikt. Mam prawo przyjąć jego hipotezę, że to, co jest dobre dla Gudzowatego, to jest dobre dla Rosji, a nie dla Polski.

 - No to powinien za jaja wisieć - ripostuje Gudzowaty. Sugeruje, że Kublik mógł być skorumpowany.

Michnik się oburza. Po chwili mówi jednak: - Proszę pana, jeżeliby pan pół roku temu powiedział, że ksiądz Czajkowski był agentem, to bym panu dał po twarzy. Rozumie pan? No już, k..., nie wiem teraz. Rzeczywiście pogłupiałem.

O nagranych rozmowach Gudzowatego z Michnikiem jest głośno od dłuższego czasu. Taśmy zostały włączone do śledztwa dotyczącego gróźb kierowanych pod adresem biznesmena i jego rodziny. Wczoraj fragmenty rozmów przytoczyła TVP w programie "Misja specjalna".

- Wątek Michnika to fragment większej sprawy, w której chodzi o manipulowanie politykami przeciwko mnie. Ja nie nagrywałem tych spotkań - powiedział " Rz" Gudzowaty.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Gudzowaty do Michnika: ujawnijcie źródła

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl