SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

GUS podał dane o poziomie wzrostu cen

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w kwietniu o 0,5 proc. w porównaniu do marca, natomiast w ujęciu rocznym inflacja wyniosła 2,3 proc.

Podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w komunikacie we wtorek. W marcu inflacja roczna wyniosła 2,5 proc. wobec 1,9 proc. w lutym.

W kwietniu największy wzrost odnotowano w kategorii "żywność, napoje bezalkoholowe i alkoholowe oraz wyroby tytoniowe" - o 4,1 proc. w ujęciu rocznym.
 
Ceny w kategorii "użytkowanie mieszkania i nośniki energii" wzrosły w kwietniu o 3,5 proc. r/r, zaś ceny transportu wzrosły o 1,3 proc. r/r, w tym paliwa do prywatnych środków transportu - o 2,6 proc. r/r.

Z ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wśród 10 ekonomistów wynikało, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w kwietniu o 2,2-2,4 proc., przy średniej na poziomie 2,3 proc.

Po danych o kwietniowej inflacji analitycy oczekują podwyżki stóp w lipcu

Dane o inflacji konsumenckiej w kwietniu nie zmieniły oczekiwań rynku co do dalszego zacieśniania polityki przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP). Analitycy nadal oczekują, że rada podniesie stopy procentowe o 25 pb w lipcu - po tym, jak okaże się najprawdopodobniej, że inflacja w czerwcu ponownie zbliży się do celu banku centralnego, wynoszącego 2,5 proc. Na koniec roku może go nawet przekroczyć.

Oprócz cen żywności (wzrost o 0,9 proc. m/m i 4,6 proc. r/tr) i paliw (3,8 proc. m/m i 2,6 proc. r/r), pozostałe składniki koszyka inflacyjnego zachowują się względnie stabilnie, co pozwala szacować kwietniową inflację bazową netto na 1,4 proc. r/r wobec 1,7 proc. w marcu.

W warunkach coraz szybszego wzrostu gospodarczego, w tym coraz silniejszego popytu konsumpcyjnego, presja na wzrost cen będzie narastać - napisali ekonomiści Banku Zachodniego WBK w komentarzu do danych.

Według nich, wzrost ten będzie powolny - inflacja bazowa nie przekroczy 2,0 proc., zaś inflacja konsumencka w maju nawet obniży się w ujęciu rocznym.

Oczekujemy, że inflacja osiągnie szczyt w czerwcu na poziomie 2,7 proc., a po opublikowaniu tych danych RPP może ponownie podnieść stopy już w lipcu - napisał główny ekonomista Banku BPH Ryszard Petru w raporcie.

Z kolei analitycy Banku Handlowego oczekują, że inflacja osiągnie 2,6 proc. w grudniu tego roku i może dojść do 3,0 proc. r/r w 2008 roku.

Według ekonomistów BZ WBK, kolejne zacieśnienie polityki pieniężnej po lipcu może nastąpić pod koniec roku. Analitycy BPH i Banku Handlowego sądzą jednak, że RPP wstrzyma się juz z podwyżkami do 2008 roku. Jednak ci ostatni sądzą, że rada może zaskoczyć rynek skalą przyszłorocznych podwyżek.

Jednakże w przyszłym roku skala zacieśnienia w polityce pieniężnej może być bardziej znacząca - w 2008 roku oczekujemy podwyżek o 100 pb (do 5,50 proc.) - napisali w raporcie.

Podkreślili przy tym, że obecnie rynek FRAs oczekuje podwyżki stóp w IV kw. tego roku i kolejnej w 2008 roku.

Obecnie, po kwietniowej podwyżce o 25 pb, podstawowa stopa referencyjna wynosi 4,25 proc.

Kwietniowa projekcja inflacyjna Narodowego Banku Polskiego (NBP) przewiduje, że - przy braku zmian w polityce pieniężnej - inflacja utrzyma się poniżej celu NBP wynoszącego 2,5 proc. r/r do połowy 2008 roku, podczas gdy według styczniowej projekcji inflacja miała zbliżyć się do celu w II kw. 2007 roku. Od końca 2007 roku inflacja będzie jednak systematycznie rosnąć, by zbliżyć się do 3,5 proc. pod koniec 2009 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: GUS podał dane o poziomie wzrostu cen

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl